Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała czekolada. Pokaż wszystkie posty

09:00

Czekoladowe kule

Czekoladowe kule
Wszystko w tym torcie doskonale trafia w moje gusta- od smaku, aż po dekorację. Co sądzicie?


Składniki (16cm):

Ciasto:
3 jajka o rozmiarze L
1/3 szklanki cukru
1/3 szklanki mąki pszennej
30g kakao (ja użyłam DecoMorreno)


Krem czekoladowy:
250g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady
350ml śmietanki kremówki 36%
200g mascarpone

Obłożenie tortu:

200g masła
200g serka kremowego typu Philadelphia

Dekoracja:
200g mlecznej czekolady
100g białej czekolady


Przygotowanie:

Uwaga!!! Pierwsza i najważniejsza informacja- krem czekoladowy, zaczynamy robić co najmniej kilka godzin, a najlepiej noc, wcześniej.  Ciasto. Bardzo dokładnie oddzielamy białka od żółtek i ubijamy je na sztywną pianę. Pod koniec ubijania partiami dodajemy cukier, nie przerywając miksowania. Następnie po kolei dodajemy żółtka, nadal ubijając. Do tak przygotowanej masy jajecznej wsypujemy wymieszaną wcześniej mąkę z kakao. Całość mieszamy delikatnie szpatułką i wlewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Torcik pieczemy około 35-40 minut w piekarniku nagrzanym do 160⁰ (góra i dół) bez termoobiegu. Po wyjęciu ciasta z piekarnika, odstawiamy je do całkowitego wystygnięcia. Krem. W małym garnku podgrzewamy (ale nie zagotowujemy!) śmietankę, w które rozpuszczamy pokrojoną na kawałki czekoladę. Całość cały czas mieszamy i pozostawiamy do wystygnięcia. Gdy masa będzie już chłodna, przykrywamy ją folią spożywczą i wkładamy do lodówki na całą noc. Na drugi dzień wyjmujemy krem z lodówki i miksujemy. Gdy krem będzie miał puszystą konsystencje, dodajemy mascarpone i ponownie miksujemy aż do czasu uzyskania gęstego kremu. Wykończenie. Wcześniej nasączony, pierwszy blat tortu umieszczamy na paterze i wykładamy na niego połowę przygotowanego kremu czekoladowego. Przykrywamy drugim blatem i powtarzamy czynność, wykładając pozostałą część musu i przykrywając trzecim blatem tortu. Tort wkładamy do lodówki, a w tym czasie przygotowujemy cheese cream, który użyjemy do pokrycia wierzchu tortu i jego boków. Masło ucieramy razem z cukrem do momentu, aż masa osiągnie biały kolor. Tak otrzymaną masę nakładamy na tort (albo za pomocą worka cukierniczego, albo- szpatułki). Po nałożeniu masy, wkładamy tort na kilka godzin do lodówki. Dekoracja. Do przygotowania dekoracji niezbędne będą formy z półkolami np. silikonowe (u mnie o średnicy 7cm i 3cm), barwniki do czekolady i oczywiście czekolada (w moim przypadku mleczna oraz biała). Zaczynamy od rozpuszczenia czekolady w kąpieli wodnej, dodajemy barwnik, po czym łyżeczką dokładnie smarujemy wgłębienia naszej silikonowej formy. Wkładamy do lodówki na 10 minut. Po tym czasie nakładamy kolejną warstwę i ponownie wkładamy do lodówki na 10 minut. Jeśli chcemy być pewni, że kulka nie rozleci się podczas wyjmowania, możemy trzeci raz posmarować wgłębienie czekoladą. Po 30 minutach nasze półkola są gotowe. Ostrożnie wyjmujemy je z formy i odkładamy. W międzyczasie delikatnie podgrzewamy patelnię i przykładamy do niej przygotowane półkola, tak by czekolada nieco się rozpuściła. Następnie sklejamy półkola i voilà nasze czekoladowe kule są gotowe. Układamy je na torcie zgodnie z naszą wizją. 😊


Porady: 
✔ krem czekoladowy przygotowujemy dzień wcześniej, by mógł przeleżeć noc w
   lodówce;
✔ jeśli chcemy zabarwić czekoladę, musimy mieć barwniki przeznaczone do             czekolady. Jeśli będą to zwykłe barwniki spożywcze, czekolada nie będzie
   miała oczekiwanego koloru i bardzo zgęstnieje, co spowoduje trudniejsze 
   wyłożenie jej do foremek.

10:08

Psi patrolowy słodki stół

Psi patrolowy słodki stół
Tematyczne urodziny mają to do siebie, że każdy najdrobniejszy element musi wpisywać się w konwencję. 😉 U nas motywem przewodnim był Psi patrol. Chodźcie zobaczyć jak wyszło. 😊 














09:19

Sernik z orzechowym spodem

Sernik z orzechowym spodem
Jeśli nie wyobrażacie sobie świąt bez sernika, to mam dla Was super przepis. 👌😊 Sernik jest wilgotny, delikatny, po prostu pyszny. To zdecydowanie moje smaki. 😋 Przepis znajdziecie poniżej, a ja korzystając z okazji chciałabym złożyć Wam serdeczne życzenia.

Zdrowych, spokojnych,

przepełnionych radością i miłością

świąt Bożego Narodzenia.


Składniki (blacha 25x21cm):
Spód:
150g herbatników
50g zmielonych orzechów włoskich
50g cukru
80g masła

Masa serowa:
1 kg twarogu sernikowego, np. Pilos
200g śmietany 18%
1 budyń waniliowy
250g cukru
6 jajek
3 łyżki mąki pszennej
16g cukru wanilinowego

Wierzch:
150g białej czekolady
3 łyżki śmietany 18%
dżem z czerwonej porzeczki

Przygotowanie:

Ważne! Proponuję zacząć od przeczytania porad i upieczenia sernika 1 dzień wcześniej. 💪 A teraz zaczynamy. 😃 Spód. Herbatniki mielimy w blenderze. Tak samo postępujemy z orzechami. Tak przygotowane produkty wyrabiamy z cukrem oraz masłem do momentu powstania lepkiej masy. Masę równomiernie przekładamy na dno blachy, którą wcześniej wykładamy papierem do pieczenia. Wkładamy blachę do piekarnika nagrzanego do 175 (góra i dół) i pieczemy ok. 10 minut. W tym czasie przygotowujemy masę serową. Całe jajka ubijamy z cukrem i cukrem wanilinowym, po czym stopniowo dodajemy ser oraz śmietanę. Całość jeszcze chwilę ubijamy. Na koniec dodajemy budyń oraz mąkę i delikatnie mieszamy. Masę wylewamy na upieczony spód i pieczemy sernik w kąpieli wodnej przez 60 minut, również w temperaturze 175 (góra i dół). Pieczenie w kąpieli wodnej oznacza, że pod formą z sernikiem umieszczamy naczynie żaroodporne (lub inną blachę) z gorącą wodą. Naczynie z wodą powinno być większe niż blacha, w której pieczemy nasz sernik. Dzięki temu sernik nie popęka i będzie wyjątkowo wilgotny. Po zaplanowanym czasie pieczenia sprawdzamy wierzch sernika. Powinien być jędrny i sztywny. Jeśli taki nie jest, musimy wydłużyć czas pieczenia. Po upieczeniu, sernik studzimy w uchylonym piekarniku przez około 1 godzinę, usuwając wcześniej naczynie z wodą. Po tym czasie wyjmujemy sernik i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Wierzch. Pokruszoną białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej wraz ze śmietaną. Polewę wylewamy na ostudzony sernik. Sernik wkładamy do lodówki na całą noc, ponieważ wtedy jest najlepszy. 😉 Przed podaniem, na zastygniętą czekoladę wykładamy odrobinę dżemu z czarnej porzeczki, która nada temu słodkiemu deserowi nieco kwaskowatości.

Mam nadzieję, że będzie Wam smakował co najmniej tak bardzo jak mi. 😜 Tymczasem poniżej umieszczam kilka rad, które mogą się przydać podczas pieczenia. 😊



Porady, czyli co zrobić, by sernik był wilgotny w środku i nie popękał: 
✔ nie ubijamy zbyt mocno białek z cukrem, by nie napuszyć niepotrzebnie masy serowej;

✔ pieczemy sernik w kąpieli wodnej (opisane w przepisie);
✔ jeśli podczas pieczenia zauważymy pękanie, możemy zmniejszyć temperaturę o 10⁰, ale wydłużamy wtedy czas pieczenia.


12:40

Poznajcie Oddbods ;-)

Poznajcie Oddbods ;-)
Kiedyś już wspominałam, że uwielbiam przygotowywać torty dla dzieci. Poza tym, że samo lepienie z masy bardzo mnie relaksuje, to jeszcze bezkarnie mogę pooglądać bajki, o których istnieniu nawet nie miałam pojęcia. 😁 Jest to całkowicie usprawiedliwione i uzasadnione, bo przecież muszę się jakoś zapoznać z bohaterami, którzy mają się znaleźć na torcie. 😉 Poznajcie Oddbods, z którymi zapoznała mnie Blanka. 😊
W dzisiejszym torcie znajdzie samo dobro😋: jest mascarpone, jest biała czekolada, są maliny. Bardzo podobny przepis był już tutaj➨ 
Bezglutenowy minionek. Różnica jest taka, że w poniższym torcie znalazł się zwykły jasny biszkopt zamiast bezglutenowego kakaowego oraz frużelina malinowa zamiast świeżych malin. Jeśli lubicie takie smaki, to koniecznie musicie zjeść ten tort. 😜

Taki tort nie musi być skierowany tylko do dzieci. Chyba nieźle prezentuje się również bez dziecięcych dekoracji. Zobaczcie sami. 😍👀

Blance oczywiście przesyłamy najlepsze życzenia, moc uścisków i buziaków. 🎈😘
🎈



Biszkopt (20cm):
5 jajek
3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru 
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej

Krem z białej czekolady:
300g białej czekolady
525g mascarpone
4 łyżki śmietany kremówki 30%


Frużelina malinowa:
500g malin (mrożonych lub świeżych)
2- 3 łyżki cukru (w zależności od preferencji lub słodkości owoców😉)
sok z 1/2 cytryny

2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
Cheese cream:
200g masła
1 szklanka cukru pudru
190g serka kremowego, np. serek śmietankowy Philadelphia

Przygotowanie:

Biszkopt. Zaczynamy od przygotowania jajek, które powinny mieć temperaturę pokojową. Następnie dokładnie oddzielamy białka od żółtek i umieszczamy je w metalowej lub szklanej misce. W czasie, gdy będziemy ubijać jajka, nastawiamy piekarnik na 170º góra dół bez termoobiegu. Ubijamy jajka do uzyskania sztywnej piany. Wtedy stopniowo dodajemy cukier i ubijamy aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca. Następnie dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Po dodaniu ostatniego żółtka, miksujemy jeszcze przez około 3 minuty. W drugiej misce przesiewamy mąkę pszenną i mąkę ziemniaczaną, po czym dodajemy je do ubitych jajek i delikatnie mieszamy szpatułką do połączenia się wszystkich składników. Tak przygotowaną masę przekładamy do tortownicy (wcześniej wyłożonej krążkiem z papieru do pieczenia) i wstawiamy do piekarnika. Biszkopt pieczemy przez 30 minut do suchego patyczka. Po tym czasie energicznie odstawiamy biszkopt na blat. Upieczony biszkopt wyjmujemy z formy i kroimy dopiero po całkowitym wystudzeniu. Krem z białej czekolady. Czekoladę połamaną na kawałki mieszamy ze śmietanką i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Ubijamy mascarpone przez chwilę, by nabrało puszystości i strumieniem wlewamy do niego rozpuszczoną czekoladę, cały czas miksując. Taki krem odstawiamy do lodówki na kilka godzin, by masa stężała. Frużelina malinowa. Jeśli używamy mrożonych malin, to wsypujemy je do rondelka, przykrywamy i podgrzewamy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Następnie dodajemy cukier, sok z cytryny i zagotowujemy. Odlewamy 1/3 szklanki soku z rondelka i mieszamy ją z mąką ziemniaczaną. Po wymieszaniu przelewamy ponownie do rondelka i znowu zagotowujemy, po czym odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Teraz już pozostaje nam jedynie złożenie tortu. Przełożony tort wkładamy do lodówki, a w tym czasie przygotowujemy cream cheese, który użyjemy do pokrycia wierzchu tortu i jego boków. Masło ucieramy razem z cukrem. Otrzymaną masę nakładamy na tort (albo za pomocą worka cukierniczego, albo- szpatułki). Po nałożeniu masy, wkładamy tort na kilka godzin do lodówki. 

09:10

Pokaż kotku co masz w środku ;-)

Pokaż kotku co masz w środku ;-)
A oto drugi z serii Peppa i George. 😂 Coś dla lubiących smak białej czekolady i kwaskowatość jeżyn, bo to właśnie krył w sobie ten tort. 



10:19

Czekoladowe trio. Z miłości nie tylko do słodkości ;-)

Czekoladowe trio. Z miłości nie tylko do słodkości ;-)
Idealny do świętowania rocznicy ślubu... 😍💕 Pozłacany 24-karatowym, jadalnym złotem tort z trzema kremami w środku: z białej, mlecznej i gorzkiej czekolady.



Biszkopt (16 cm):
3 jajka
1/3 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki cukru 
2 łyżki kakao

Mus czekoladowy:
125ml śmietanki 30%
125g mascarpone
50g białej czekolady
50g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady
1 łyżka cukru pudru


Przygotowanie:

Biszkopt. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Białka oddzielamy od żółtek, po czym ubijamy białka na małych obrotach aż do spienienia. Następnie, zwiększając obroty, dodajemy po łyżce cukru. Białka ubijamy aż do momentu kiedy będą błyszczące i sztywne. Cały czas ubijając białka, dodajemy po jednym żółtku. W międzyczasie mieszamy i przesiewamy mąkę pszenną oraz kakao. Wymieszaną mąkę dodajemy do ubitych białek i mieszamy delikatnie (do całkowitego połączenia składników) drewnianą szpatułką uważając, by nie zniszczyć ubitej piany. Piekarnik nagrzewamy do 160⁰- 165 góra i dół. Ciasto wylewamy do formy i wkładamy do piekarnika na 35-40 minut. Po sprawdzeniu patyczkiem czy ciasto nie jest surowe, wyjmujemy je i energicznie rzucamy o blat. Czekamy do wystudzenia, a następnie kroimy na 4 części i nasączamy przygotowanym wcześniej ponczem. Mus czekoladowy. Zaczynamy od rozpuszczenia gorzkiej czekolady. Do rondelka przelewamy około łyżkę śmietanki i dodajemy do niej połamaną na kawałki gorzką czekoladę. Podgrzewamy na małym ogniu do całkowitego rozpuszczenia, a następnie zostawiamy do wystudzenia. 40ml śmietanki miksujemy z 40g mascarpone oraz  łyżką cukru pudru, aż do osiągnięcia konsystencji gęstego kremu. Wlewamy rozpuszczoną i wystudzoną gorzką czekoladę i jeszcze chwilę miksujemy (tylko do połączenia składników). Czynność powtarzamy  z czekoladą mleczną i białą, lecz w tych dwóch przypadkach nie dodajemy już cukru pudru. Złożenie tortuWcześniej nasączony, pierwszy blat tortu umieszczamy na paterze i wykładamy na niego mus z gorzkiej czekolady. Przykrywamy drugim blatem i powtarzamy czynność, wykładając mus z mlecznej czekolady i przykrywając trzecim blatem tortu. Ponownie wykładamy mus, tym razem z białej czekolady i przykrywamy ostatnim już, czwartym blatem. Tort wkładamy na kilka godzin do lodówki. 

20:37

Ananasowy zawrót głowy ;-)

Ananasowy zawrót głowy ;-)
Czasami jest tak, że ciężko nam się na coś zdecydować. Na szczęście nie zawsze trzeba rezygnować z tej drugiej rzeczy. 😉 Tak było właśnie w przypadku Alka, który wymarzył sobie tort z Blaze'em i Spidermanem, a rodzice postanowili spełnić jego życzenie. Ale to jeszcze nie wszystko. 😉Poza dwoma bohaterami, były też dwa smaki. Zobaczcie co z tego wyszło. Aha... przepis jak zawsze pod zdjęciem.


Uwaga! Krem z białej czekolady i śmietanki wymaga przygotowania dzień wcześniej. Weźcie to pod uwagę, jeśli będziecie chcieli skorzystać z poniższego przepisu.

Biszkopt(12cm + 18cm):
7 jajek
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
opcjonalnie: wiórki kokosowe

Krem z białej czekolady:
400g białej czekolady
500ml śmietany kremówki 30%


Frużelina truskawkowa (12cm biszkopt):
100g truskawek (mrożonych lub świeżych)
1 łyżka cukru (w zależności od preferencji lub słodkości owoców😉)

2 łyżki soku z cytryny
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej

Frużelina ananasowa (18cm biszkopt):
3/4 puszki ananasów w syropie (puszka 565g)
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej 

Przygotowanie:

Biszkopt. Zaczynamy od przygotowania jajek, które powinny mieć temperaturę pokojową. Następnie dokładnie oddzielamy białka od żółtek i umieszczamy je w metalowej lub szklanej misce. W czasie, gdy będziemy ubijać jajka, nastawiamy piekarnik na 165º góra dół bez termoobiegu. Ubijamy jajka do uzyskania sztywnej piany. Wtedy stopniowo dodajemy cukier i ubijamy aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca. Następnie dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Po dodaniu ostatniego żółtka, miksujemy jeszcze przez około 3 minuty. W drugiej misce przesiewamy mąkę pszenną i mąkę ziemniaczaną, po czym dodajemy je do ubitych jajek i delikatnie mieszamy szpatułką do połączenia się wszystkich składników. *W moim przepisie jeden blat biszkoptu był wymieszany z wiórkami kokosowymi. 3/4 masy przełożyłam do tortownic (wcześniej wyłożonych krążkami z papieru do pieczenia), a 1/4 masy pozostawiłam w misce i wymieszałam ją z wiórkami. Masę wzbogaconą o ten dodatek wylałam na wierzch większej tortownicy (18cm), na mieszczącą się tam już "zwykłą" masę biszkoptową. Biszkopt pieczemy około 35-40 minut (do suchego patyczka). Po tym czasie energicznie odstawiamy biszkopty na blat. Upieczone biszkopty wyjmujemy z form i kroimy dopiero po całkowitym wystudzeniu. Krem z białej czekolady. Krem przygotowujemy dzień wcześniej. Połamaną na kawałki czekoladę dodajemy do podgrzanej, prawie do wrzenia, śmietanki. Zostawiamy na 2 minuty, po tym czasie mieszamy do całkowitego rozpuszczenia czekolady. Krem studzimy, a następnie przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej 12 godzin. Po tym czasie wyjmujemy masę z lodówki i ubijamy do czasu otrzymania gęstego kremu. Nie ubijamy masy zbyt długo. Frużelina truskawkowa. Jeśli używamy mrożonych truskawek, to wsypujemy je do rondelka, przykrywamy i podgrzewamy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Następnie dodajemy cukier, sok z cytryny i zagotowujemy. Dodajemy mąkę ziemniaczaną. Całość ponownie zagotowujemy i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Frużelina ananasowa. Ananasy z puszki kroimy w drobną kostkę, wkładamy do rondelka i zalewamy syropem. Dodajemy sok z cytryny oraz rozrobioną mąkę ziemniaczaną. Frużelinę zagotowujemy, cały czas mieszając. Następnie odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

12:14

Bezglutenowy Minionek

Bezglutenowy Minionek
To, że Minionki są zawsze pożądane wiemy wszyscy. Bo przecież kto nie kocha tych żółtych, niezbyt bystrych stworków. 😊 Ale dzisiaj poza Minionkiem mam dla Was super przyjemne wnętrze. 😉😍 Zapraszam po przepis poniżej. 


Biszkopt bezglutenowy (20cm):
4 jajka
3 żółtka
1/2 szklanki mąki ryżowej
1/2 szklanki cukru 
1/3 szklanki kakao

Krem z białej czekolady z malinami:
400g białej czekolady
700g mascarpone
6 łyżek śmietany kremówki 30%
500g malin

Przygotowanie:

Bezglutenowy biszkopt. Zaczynamy od przygotowania jajek, które powinny mieć temperaturę pokojową. Następnie dokładnie oddzielamy białka od żółtek i umieszczamy je w metalowej lub szklanej misce. W czasie, gdy będziemy ubijać jajka, nastawiamy piekarnik na 170º góra dół bez termoobiegu. Ubijamy jajka do uzyskania sztywnej piany. Wtedy stopniowo dodajemy cukier trzcinowy i ubijamy aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca. Następnie dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Po dodaniu ostatniego żółtka, miksujemy jeszcze przez około 3 minuty. W drugiej misce przesiewamy mąkę i kakao, po czym dodajemy je do ubitych jajek i delikatnie mieszamy szpatułką do połączenia się wszystkich składników. Tak przygotowaną masę przekładamy do tortownicy (wcześniej wyłożonej krążkiem z papieru do pieczenia) i wstawiamy do piekarnika. Biszkopt pieczemy przez 30 minut do suchego patyczka. Po tym czasie energicznie odstawiamy biszkopt na blat. Upieczony biszkopt wyjmujemy z formy i kroimy dopiero po całkowitym wystudzeniu. Krem z białej czekolady. Czekoladę połamaną na kawałki mieszamy ze śmietanką i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Ubijamy mascarpone przez chwilę, by nabrało puszystości i strumieniem wlewamy do niego rozpuszczoną czekoladę, cały czas miksując. Taki krem odstawiamy do lodówki na około 1 godzinę, by masa stężała. Następnie przystępujemy do złożenia tortu. Biszkopt kroimy na 3 blaty i każdy z nich nasączamy ponczem z herbaty. Pierwszy blat układamy na paterze, wykładamy na niego krem z białej czekolady, następnie układamy maliny i ponownie krem (tak, by zakryć maliny). Czynność powtarzamy po ułożeniu kolejnego blatu. Złożony tort wkładamy do lodówki, najlepiej na całą noc. Na drugi dzień Wasze kubki smakowe powinny być zadowolone. 😉😀 Smacznego!

13:47

Połączenie idealne ;-)

Połączenie idealne ;-)
Połączenie idealne, idealnie na niedzielne popołudnie... to? Bezdyskusyjnie biała czekolada z malinami. 😋😍 Sezon na maliny trwa, więc zapraszam Was po przepis na bardzo przyjemne, słodkie, ale też z wyczuwalną kwaskowatością malin, ciacho. 😊


Ciasto
 
(22cm):
3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki maślanki
1 jajko

4 łyżki oleju
4 łyżki kakao
1/2 szklanki świeżo zaparzonej, gorącej kawy
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
szczypta soli

Mus z białej czekolady:
700ml śmietany kremówki 36%
200g białej czekolady
2 łyżki cukru pudru
2 i 1/2 łyżeczki żelatyny


Dodatki:
300g świeżych malin
Przygotowanie:

Ciasto. Przygotowujemy formę, wykładając na jej dno papier do pieczenia, a boki smarujemy masłem i posypujemy mąką. W dużej misce dokładnie mieszamy wszystkie suche składniki, tj. mąkę, cukier, kakao, proszek do pieczenia, sodę i sól. W drugiej misce roztrzepujemy jajko i dodajemy do niego olej, maślankę oraz wanilię, a następnie lekko ubijamy do połączenia składników. Na koniec dolewamy gorącą kawę. Mokre składniki wlewamy do suchych, cały czas mieszając (do połączenia składników). Tak przygotowaną masę przelewamy do formy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 180º góra dół bez termoobiegu. Ciasto pieczemy około 35-40 minut. Ciasto jest gotowe, gdy wierzch będzie sprężysty. Po wyjęciu ciasta z piekarnika, wykładamy go z formy i przekładamy do góry dnem na przygotowany wcześniej, oprószony cukrem pudrem, papier do pieczenia. Następnie zdejmujemy papier do pieczenia z dołu ciasta, lekko przyciskamy , by wyrównać ciasto i pozostawiamy do wystygnięcia. Mus zaczynamy przygotowywać od podgrzania 150 ml śmietanki. w której rozpuszczamy połamaną na kawałki białą czekoladę. Żelatynę namaczamy w 2 łyżkach zimnej wody i pozostawiamy do napęcznienia. Gdy żelatyna napęcznieje podgrzewamy ją w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej i dokładnie mieszamy, by nie było grudek. Do żelatyny dodajemy 2 łyżeczki rozpuszczonej czekolady, a następnie przelewamy całą żelatynę do pozostałej czekolady i dokładnie mieszamy. Rozpuszczoną czekoladę zmieszaną z żelatyną pozostawiamy do wystygnięcia, a w międzyczasie ubijamy resztę śmietany. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Ubitą śmietanę mieszamy z przestygniętą czekoladą. Złożenie ciasta. Zapinamy obręcz tortownicy i wkładamy do niej upieczone wcześniej ciasto. Następnie wylewamy masę z ubitej śmietany i białej czekolady. Ciasto wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Po tym czasie zdejmujemy obręcz, a wierzch dekorujemy malinami, które posypujemy cukrem pudrem.  SMACZNEGO! 😋😊
Copyright © 2016 Słodka spiżarnia , Blogger