Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty

11:15

Czekoladowa chmurka

Czekoladowa chmurka

Sezon na truskawki uważam za otwarty! 🍓🍓🍓

Ciasto idealne pod wieloma względami:
✔ wymaga niewielkiego nakładu pracy;
✔ szybko się je przygotowuje;
✔ zawiera mało składników, które są ogólnodostępne;
nie zawiera glutenu;
✔ wygląda efektownie;
✔ i jest PYSZNE. 😋



Składniki ( tortownica 24-26cm):

Ciasto:
300g gorzkiej czekolady (myślę, że optymalna będzie 64%)
150g masła
6 jajek 
150g cukru


Krem śmietankowy:
250ml śmietanki kremówki 36%
250g mascarpone
2-3 łyżki cukru pudru
opcjonalnie: 1 opakowanie śmietan-fix

Dodatki:
owoce sezonowe, np. truskawki, maliny, borówki
opcjonalnie do dekoracji: listki mięty


Przygotowanie:

Ciasto. Zaczynamy od roztopienia masła na minimalnym ogniu. W tym czasie łamiemy lub kroimy czekoladę na małe kawałki. Masło zdejmujemy z palnika, po czym wrzucamy do niego połamaną czekoladę. Odstawiamy na 2 minuty, następnie mieszamy do czasu uzyskania gładkiej masy. Masę pozostawiamy do lekkiego przestygnięcia. W misie umieszczamy 2 jajka oraz żółtka z pozostałych 4 jajek. Wszystko mieszamy rózgą, dodając na koniec przygotowaną masę czekoladową. Białka z 4 jajek umieszczamy w drugiej misie i wraz ze stopniowo dodawanym cukrem, ubijamy do momentu uzyskania sztywnej i gęstej piany. Ubitą pianę dodajemy w 2 partiach do masy czekoladowej i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Masę wykładamy do, wyłożonej papierem do pieczenia, tortownicy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 175⁰ (góra i dół) bez termoobiegu. Czas pieczenia jest zależny od wielkości formy, której użyjemy. Jeśli używamy tortownicy o średnicy 26 cm, polecam piec ciasto przez ok. 30 minut. W przypadku tortownicy o średnicy 24 cm, proponuję wydłużyć czas pieczenia o ok. 5 minut. Uwaga!!! Po upieczeniu ciasto w środku powinno nieco opaść, robiąc tym samym miejsce na krem śmietankowy. Jeśli tak się nie stało, oznacza to, iż ciasto było pieczone zbyt długo. Krem śmietankowy. W misce umieszczamy śmietankę i ubijamy ją z cukrem pudrem, a następnie dodajemy mascarpone. Miksujemy do czasu otrzymania gęstego i sztywnego kremu. Jeśli dodajemy śmietan-fix, najlepiej wymieszać go z cukrem pudrem i dodawać razem do ubijanej śmietany. Wykończenie. Po wyjęciu i wystudzeniu ciasta, wykładamy ubity krem śmietankowy oraz pokrojone owoce. Do  dekoracji możemy użyć listów mięty lub kilka truskawek pozostawić z szypułkami. Ciasto podajemy od razu lub przechowujemy w lodówce. Przed podaniem ciasto najlepiej wyjąć chwilę wcześniej i je ocieplić.

Smacznego! 😘

10:38

Życzenia świąteczne

Życzenia świąteczne

Zdrowych, spokojnych, pogodnych

Świąt Wielkanocnych, 

odpoczynku od codziennych trosk, problemów   

i radości z każdego nadchodzącego dnia


życzy
Słodka spiżarnia 🐰



07:00

Zdrowych Świąt!

Zdrowych Świąt!

Z okazji świąt Wielkiej Nocy 
życzę Wam
nadziei, miłości i radości, 
które zmieniają spojrzenie na to, co trudne,
i pomagają przezwyciężać troski.

Bądźcie zdrowi!
Dbajcie o siebie i swoich najbliższych! 🐣


09:45

SMAKI DZIECIŃSTWA: ZEBRA

SMAKI DZIECIŃSTWA: ZEBRA

Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na ciasto, które znam co najmniej od dwóch dekad. Przez jakiś czas o nim zapomniałam i zupełnie nie rozumiem dlaczego. 😏 Szybko się je robi, jest smaczne, nie ma żadnych kremów, więc spokojnie może stać kilka dni, chociaż u mnie w domu do następnego dnia zwykle zostają tylko okruszki. 😁 Z tym, że ja mam w domu kilku łasuchów.😉 O jakim cieście mowa? O zebrze oczywiście.😋 Przepis oczywiście z maminego przepiśnika.


Składniki:
5 jajek
1,5szkl. cukru
2,5szkl. mąki pszennej
3/4szkl. wody gazowanej
3/4szkl. oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao

Przygotowanie:

Dużą blachę (33x23cm) wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 (góra i dół). Białka ubijamy, dodając do nich cukier. Następnie dodajemy żółtka jaj oraz, na przemian, wodę i olej, oczywiście cały czas mieszając. Później dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Wymieszaną masę dzielimy na dwie części. Do pierwszej z nich dodajemy 2 łyżki mąki, do drugiej- 2 łyżki kakao. Masy wylewamy naprzemiennie na środek blachy. Zebrę pieczemy około 50 minut. Ot, cała filozofia. 😉😊 Spróbujcie, życzę Wam smacznego!

10:40

Tort bezowy z kremem śmietankowym i czarną porzeczką

Tort bezowy z kremem śmietankowym i czarną porzeczką
Dzisiaj coś specjalnie dla wszystkich Mam. 💗 Coś słodkiego z nutą kwaskowatości, czyli beza z kremem śmietankowym, przełożona konfiturą z czarnej porzeczki. 😋


                                               Wszystkim Mamom

                                                       życzymy

                        radości z macierzyństwa, uśmiechu na co dzień

                                                i chwili dla siebie 😉💗👩🌹



Beza (2 blaty po 20cm):
6 białek
300g cukru drobnego
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka octu winnego

Krem:
250ml schłodzonej śmietany kremówki 30%
250g mascarpone
3-4 łyżki cukru pudru
1 opakowanie śmietan-fix


Dodatki:
konfitura z czarnej porzeczki

Przygotowanie:

Beza. Dokładnie oddzielamy białka od żółtek i umieszczamy je w metalowej lub szklanej misce. W czasie, gdy będziemy ubijać białka, nastawiamy piekarnik na 180º. Ubijamy białka na sztywną pianę wraz ze szczyptą soli. Następnie stopniowo dodajemy cukier i ubijamy, aż piana będzie gęsta i błyszcząca. Na koniec dodajemy ocet i mąkę ziemniaczaną. Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia i umieszczamy na niej ubitą masę tworząc okręgi o średnicy ok. 20 cm. Wstawiając naszą bezę do piekarnika, zmniejszamy temperaturę do 120º z termoobiegiem. Bezę pieczemy (czy raczej suszymy) przez 2 godziny, po czym pozostawiamy ją w piekarniku do całkowitego wystudzenia. Krem. Ubijamy śmietankę wraz z cukrem pudrem i śmietan-fixem. Kiedy krem będzie już gęsty, dodajemy mascarpone i jeszcze chwilę ubijamy (do połączenia składników). Złożenie tortu. Na pierwszy blat wykładamy przygotowany krem, a następnie konfiturę z czarnej porzeczki. Przykrywamy drugim blatem. Na wierzch również możemy wyłożyć konfiturę, dzięki temu całość będzie przyjemnie kwaskowata. 😋 

13:18

Chlebek bananowy

Chlebek bananowy
Chlebek bananowy znany pod nazwą "banana bread" to chyba najbardziej popularny słodki chlebek w Stanach Zjednoczonych. Doczekał się nawet swojego święta, które obchodzone jest w USA 23. lutego i jest to Narodowy Dzień Chleba Bananowego. 😊🍌 Przepisów na to pyszne, słodkie, wilgotne ciasto jest wiele,. Pierwszy przepis pojawił się w 1933 roku w książce "Balanced Recipes Cookbook", ale ten oryginalny pochodzi z 1950 roku.
Teorii dotyczących pochodzenia tego ciasta jest kilka. Jedna z nich mówi o tym, że chleb bananowy ma ścisły związek z wielkim kryzysem, który w USA rozpoczął się na przełomie lat 20./30. XX wieku. Banany należały wtedy do stosunkowo drogich produktów, dlatego gospodynie nie chciały ich marnować i  wyrzucać, gdy były już zbyt dojrzałe. Dlatego też znalazły sposób na ich wykorzystanie. Chlebek jest pyszny i jak znalazł na obecną sytuację epidemiczną związaną z #koronawirus.
Przepis, który znajdziecie poniżej nie jest tym oryginalnym, a to dlatego że wolę piec bez proszku do pieczenia, jeśli jest taka możliwość. 😉 Zatem jeśli macie duże zapasy, a ochoty na zjedzenie bananów brak, to zapraszam. 😉


Składniki:
3-4 dojrzałe banany
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru*
75g masła
1 jajko
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli

Przygotowanie. Zaczynamy od roztopienia masła w garnku. W tym czasie rozgniatamy widelcem banany. Przygotowujemy duże naczynie, w którym mieszamy rozgniecione banany z roztopionym masłem. Do tego dodajemy cukier i roztrzepane jajko. Na końcu dodajemy mąkę, sodę i odrobinę soli. Wszystko mieszamy rózgą lub nawet widelcem (nie trzeba nawet odpalać miksera 😁) tylko do połączenia składników. Nastawiamy piekarnik na 170⁰. W czasie, gdy piekarnik się rozgrzewa, smarujemy keksówkę masłem i prószymy mąką pszenną. Chlebek pieczemy 50-60 minut do suchego patyczka. Po tym czasie wyjmujemy i studzimy.

Zapraszam! Przepis jest naprawdę prosty, szybki do wykonania, a u mnie najczęściej połowa chlebka znika zanim dobrze zdąży ostygnąć. 😋🙈

* chlebek jest dosyć słodki, więc jeśli nie lubicie zbyt słodkich produktów, to sugeruję dodać odrobinę mniej cukru niż w przepisie.

09:19

Sernik z orzechowym spodem

Sernik z orzechowym spodem
Jeśli nie wyobrażacie sobie świąt bez sernika, to mam dla Was super przepis. 👌😊 Sernik jest wilgotny, delikatny, po prostu pyszny. To zdecydowanie moje smaki. 😋 Przepis znajdziecie poniżej, a ja korzystając z okazji chciałabym złożyć Wam serdeczne życzenia.

Zdrowych, spokojnych,

przepełnionych radością i miłością

świąt Bożego Narodzenia.


Składniki (blacha 25x21cm):
Spód:
150g herbatników
50g zmielonych orzechów włoskich
50g cukru
80g masła

Masa serowa:
1 kg twarogu sernikowego, np. Pilos
200g śmietany 18%
1 budyń waniliowy
250g cukru
6 jajek
3 łyżki mąki pszennej
16g cukru wanilinowego

Wierzch:
150g białej czekolady
3 łyżki śmietany 18%
dżem z czerwonej porzeczki

Przygotowanie:

Ważne! Proponuję zacząć od przeczytania porad i upieczenia sernika 1 dzień wcześniej. 💪 A teraz zaczynamy. 😃 Spód. Herbatniki mielimy w blenderze. Tak samo postępujemy z orzechami. Tak przygotowane produkty wyrabiamy z cukrem oraz masłem do momentu powstania lepkiej masy. Masę równomiernie przekładamy na dno blachy, którą wcześniej wykładamy papierem do pieczenia. Wkładamy blachę do piekarnika nagrzanego do 175 (góra i dół) i pieczemy ok. 10 minut. W tym czasie przygotowujemy masę serową. Całe jajka ubijamy z cukrem i cukrem wanilinowym, po czym stopniowo dodajemy ser oraz śmietanę. Całość jeszcze chwilę ubijamy. Na koniec dodajemy budyń oraz mąkę i delikatnie mieszamy. Masę wylewamy na upieczony spód i pieczemy sernik w kąpieli wodnej przez 60 minut, również w temperaturze 175 (góra i dół). Pieczenie w kąpieli wodnej oznacza, że pod formą z sernikiem umieszczamy naczynie żaroodporne (lub inną blachę) z gorącą wodą. Naczynie z wodą powinno być większe niż blacha, w której pieczemy nasz sernik. Dzięki temu sernik nie popęka i będzie wyjątkowo wilgotny. Po zaplanowanym czasie pieczenia sprawdzamy wierzch sernika. Powinien być jędrny i sztywny. Jeśli taki nie jest, musimy wydłużyć czas pieczenia. Po upieczeniu, sernik studzimy w uchylonym piekarniku przez około 1 godzinę, usuwając wcześniej naczynie z wodą. Po tym czasie wyjmujemy sernik i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Wierzch. Pokruszoną białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej wraz ze śmietaną. Polewę wylewamy na ostudzony sernik. Sernik wkładamy do lodówki na całą noc, ponieważ wtedy jest najlepszy. 😉 Przed podaniem, na zastygniętą czekoladę wykładamy odrobinę dżemu z czarnej porzeczki, która nada temu słodkiemu deserowi nieco kwaskowatości.

Mam nadzieję, że będzie Wam smakował co najmniej tak bardzo jak mi. 😜 Tymczasem poniżej umieszczam kilka rad, które mogą się przydać podczas pieczenia. 😊



Porady, czyli co zrobić, by sernik był wilgotny w środku i nie popękał: 
✔ nie ubijamy zbyt mocno białek z cukrem, by nie napuszyć niepotrzebnie masy serowej;

✔ pieczemy sernik w kąpieli wodnej (opisane w przepisie);
✔ jeśli podczas pieczenia zauważymy pękanie, możemy zmniejszyć temperaturę o 10⁰, ale wydłużamy wtedy czas pieczenia.


16:15

Smaki dzieciństwa: ciasto drożdżowe

Smaki dzieciństwa: ciasto drożdżowe
Ciasto drożdżowe nie jest bezpośrednio smakiem mojego dzieciństwa. Jednak w tym cieście jest coś, co przeniosło mnie w czasie jakieś 20 lat. 😊🚀 Chodzi o... ten zapach. Jak tylko go czuję, od razu mam przed sobą obraz babci, która z tak ogromną siłą wyrabiała w misce ciasto na pączki. Ten obraz pozostanie ze mną do końca życia. Tak samo jak ten, że z czasów dzieciństwa nie pamiętam weekendu bez ciasta, ale to już zasługa mojej mamy. 😍💗
Tymczasem zapraszam Was na pycha drożdżowe i zachęcam do wspominania dziecięcej beztroski.     



Ciasto:
30g świeżych drożdży
90g cukru
410g mąki pszennej
ok. 1 szklanki ciepłego mleka
3 żółtka jaj
1 białko
100g roztopionego masła

Kruszonka:
100g mąki pszennej
50g cukru pudru
60g zimnego masła

Przygotowanie:

Ciasto. Przygotowujemy rozczyn, czyli do dużego kubka kruszymy drożdże, dodajemy 14g cukru (1 łyżka), 10g mąki (1 łyżka) i 1/2 szklanki ciepłego mleka. Wszystkie składniki mieszamy i odstawiamy na kilka minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.W międzyczasie ucieramy żółtka z pozostałym cukrem, dodajemy przesianą mąkę, rozczyn i około 1/2 szklanki ciepłego mleka. Powoli i dokładnie mieszamy składniki. Wyrabiamy ciasto przez około 15 minut do momentu, aż osiągnie gładką, elastyczną konsystencję i nie będzie kleiło się do rąk. Przed końcem wyrabiania, dodajemy roztopione masło. Masę przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 90 minut w ciepłe miejsce. Po tym czasie uderzamy pięścią w ciasto i zagniatamy w misce. Wkładamy je do posmarowanej olejem formy (około 20x30cm). Powierzchnię ciasta smarujemy roztrzepanym białkiem. Przygotowujemy kruszonkę. Masło drobno siekamy i rozcieramy je dokładnie z mąką i cukrem do momentu, aż powstaną drobne okruchy ciasta. Wtedy zwilżoną dłonią posypujemy kruszonkę na wierzch ciasta. Ciasto ponownie odstawiamy do wyrośnięcia, tym razem na około 20 minut. Następnie wstawiamy je do nagrzanego do 180 (góra i dół) piekarnika. Pieczemy około 35 minut na złoty kolor. Po wyjęciu i wystudzeniu ciasta, możemy posypać je cukrem pudrem.

16:51

Zamiast filiżanki kawy

Zamiast filiżanki kawy
Dzisiaj mam dla Was coś do lub wręcz coś zamiast. 😉 A chodzi o...? O bardzo przyjemne i delikatne ciasto kawowe, w którym spotka Was przyjemny kakaowy biszkopt, lekko gorzkawa warstwa kawowa i pełna słodyczy warstwa śmietankowa. 😋 Zapraszam i bardzo polecam, zwłaszcza zimne. 😋😉

Biszkopt kakaowy:
3 jajka
1/3 szklanki cukru
1/3 szklanki mąki pszennej3 łyżki kakao

Masa kawowa:
500ml śmietany kremówki 30%
4 łyżki kawy zbożowej
4 łyżeczki żelatyny
2 łyżki cukru pudru

Masa śmietankowa:
500ml śmietany kremówki 30%
4 łyżki cukru pudru
4 łyżeczki żelatyny

Dekoracja:
50-60g gorzkiej czekolady

Biszkopt kakaowy. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Białka oddzielamy od żółtek, po czym ubijamy białka na małych obrotach aż do spienienia. Następnie, zwiększając obroty, dodajemy po łyżce cukru. Białka ubijamy aż do momentu kiedy będą błyszczące i sztywne. Cały czas ubijając białka, dodajemy po jednym żółtku. W międzyczasie mieszamy i przesiewamy mąkę z kakao. Wymieszaną mąkę z kakao dodajemy do ubitych białek i mieszamy delikatnie (do całkowitego połączenia składników) drewnianą szpatułką uważając, by nie zniszczyć ubitej piany. Piekarnik nagrzewamy do 165⁰ góra i dół. Ciasto wylewamy do formy i wkładamy do piekarnika na 30 minut. Po sprawdzeniu patyczkiem czy ciasto nie jest surowe, wyjmujemy je i zostawiamy do wystygnięcia, a następnie nasączamy przygotowanym wcześniej ponczem kawowym (3/4 szklanki świeżo zaparzonej rozpuszczalnej kawy). Masa kawowa. Żelatynę oraz kawę zbożową rozpuszczamy w 5 łyżkach gorącej wody i dokładnie mieszamy. Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na puszystą masę, po czym dodajemy ostudzoną żelatynę z kawą i dokładnie mieszamy (Uwaga! Żelatyna musi być rzadka, ale nie może być gorąca, żeby nie zważyła się śmietana). Po połączeniu składników, masę wykładamy na nasączony biszkopt i wkładamy do lodówki. W tym czasie przygotowujemy masę śmietankową. Żelatynę rozpuszczamy w 4 łyżkach gorącej wody. Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na sztywną pianę. Cały czas miksujemy i wlewamy dokładnie rozpuszczoną żelatynę. Tak przygotowaną masę śmietankową wykładamy na masę kawową, wyrównujemy i posypujemy startą gorzką czekoladą. Ciasto wkładamy do lodówki (co najmniej na kilka godzin, a najlepiej na całą noc).
* Przepis jest na blachę o wymiarach 23x23 cm. 


13:36

Tort z niespodzianką ;-)

Tort z niespodzianką ;-)
Chyba każdy lubi niespodzianki. Dzisiaj ja też mam dla Was niespodziankę. 😉 Przedstawiam Jajo Kinder, z obowiązkowym drobiazgiem w środku, na który tak zawsze czekamy. 😉😍🎁 Bardzo fajna alternatywa dla zwykłych ciast, tortów. 




20:07

Dzień czekolady

Dzień czekolady
12 kwietnia to Światowy Dzień Czekolady, a dzięki rabunkowi Kolumba możemy się nią cieszyć i delektować jej smakiem. Zapraszam miłośników czekolady na bloga, może znajdziecie na nim coś, co rozpieści Wasze podniebienia w tym słodkim dniu. 🍫😍😋

12:27

Czy ombre to już klasyka?

Czy ombre to już klasyka?
Z ombre mamy do czynienia w wielu dziedzinach życia. Zaczynając od kosmetyki (paznokcie, włosy), po wystrój wnętrz, aż po karoserię samochodową. 😉😲 Dlaczego więc nie wykorzystać trendu cieniowania w cukiernictwie? Oczywiście zostało ono przeniesione również na tę dziedzinę, a samo ombre może być wykonane kremem maślanym (daje najlepszy i najtrwalszy efekt), innym rodzajem kremu, masą cukrową. Można też zastosować tzw. "nagi ombre", czyli użyć cieniowanych partii ciasta odpowiednio od najjaśniejszej do najciemniejszej bez obkładania żadnym kremem czy masą. Poniżej przykładowe ombre z kremu maślanego. Oczywiście w zależności od upodobań, można upiec jeden biszkopt w formie o większej średnicy (tak jak poniżej), ale można upiec dwa biszkopty w mniejszych tortownicach. Dzięki temu cieniowanie może przechodzić płynniej i będzie go podwójna ilość. 😉 Wybierzcie swoją wersję i spróbujcie. 💪 Tort ombre z poniższego zdjęcia nie jest klasyczny o tyle, że środek jest kakaowy, a wykorzystany został do niego ten przepis (oczywiście zmieniając proporcje odpowiednio do wielkości tortownicy)➨ Mini tort czekoladowy 
Na poniższym torcie można umieścić topper tortowy oraz świeczki w odpowiedniej kolorystyce i będzie wyglądał cudnie. 😊😋❤














18:53

Mini tort czekoladowy

Mini tort czekoladowy
Potrzebujecie czasem małego tortu? Służę pomocą i proponuję 16cm tort z musem czekoladowym. 😋❤🍫


Składniki:

Ciasto:

3 jajka o rozmiarze L
100g cukru
75g mąki pszennej
30g kakao (ja użyłam DecoMorreno)


Krem czekoladowy:
250g mlecznej czekolady
100g gorzkiej czekolady
375ml śmietanki kremówki 36%
2 łyżki masła

Dodatkowo:

dżem z czerwonych owoców
1/2 szklanki kawy zbożowej (do nasączenia blatów)

Przygotowanie:

Uwaga!!! Pierwsza i najważniejsza informacja- mus czekoladowy, zaczynamy robić co najmniej kilka godzin, a najlepiej noc, wcześniej.  Ciasto. Bardzo dokładnie oddzielamy białka od żółtek i ubijamy je na sztywną pianę. Pod koniec ubijania partiami dodajemy cukier, nie przerywając miksowania. Następnie po kolei dodajemy żółtka, nadal ubijając. Do tak przygotowanej masy jajecznej wsypujemy wymieszaną wcześniej mąkę z kakao. Całość mieszamy delikatnie szpatułką i wlewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Torcik pieczemy około 35-40 minut w piekarniku nagrzanym do 160⁰ (góra i dół) bez termoobiegu. Po wyjęciu ciasta z piekarnika, odstawiamy je do całkowitego wystygnięcia. Krem. Do garnka wlewamy śmietankę oraz masło. Całość podgrzewamy, uważając, by nie doprowadzić do wrzenia. Zdejmujemy z palnika i dodajemy posiekaną wcześniej czekoladę. Odstawiamy na 2 minuty, a następnie mieszamy do otrzymania gładkiego sosu czekoladowego. Sos studzimy do temperatury pokojowej, a następnie przykrywamy folią i wstawiamy do lodówki na całą noc. Po wyjęciu z lodówki ubijamy, aż masa osiągnie konsystencję gęstego kremu. Złożenie tortu. Blaty tortu nasączamy ponczem przygotowanym z kawy zbożowej i wody. Na nasączony blat wykładamy dżem z czerwonych owoców, a następnie mus czekoladowy. Tak postępujemy z każdym blatem, natomiast wierzch i boki smarujemy pozostałym musem czekoladowym. Dekorujemy wg własnego uznania. W moim przypadku dekoracja opiera się na ręcznie wykonanych ażurowych rurkach czekoladowych i fakturze wykonanej na bokach tortu.

S M A C Z N E G O ! 😍

18:00

Niestandardowy tort bezowy

Niestandardowy tort bezowy
Może zostały Wam ze świąt niewykorzystane białka? Najlepszy sposób na ich wykorzystanie to oczywiście beza. 😋 W związku z tym rok 2017 żegnamy nie czym innym, jak właśnie niestandardową bezą czekoladową z kremem z masła orzechowego,  z polewą karmelową oraz solonymi orzeszkami ziemnymi. Jeśli lubicie takie smaki, to zapraszam serdecznie, życząc Wam jednocześnie samych wspaniałości w Nowym Roku. ❤😘😘😘



Składniki:

Beza:

6 białek z jajek o rozmiarze L
440g cukru
1 łyżeczka kakao (ja użyłam DecoMorreno)

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka białego octu winnego

oraz

50g posiekanej gorzkiej czekolady
2 łyżeczki gorzkiego kakao

Krem z masła orzechowego:
3 łyżki kremowego masła orzechowego (koniecznie solonego i słodzonego)
250g zimnego mascarpone
250ml zimnej śmietanki kremówki 30% lub 36%

Dodatkowo:

sos karmelowy
kilka łyżek prażonych solonych orzeszków ziemnych
Przygotowanie:

Beza. Piekarnik nagrzewamy do 120⁰ (góra i dół) bez termoobiegu. W czasie, gdy piekarnik będzie się nagrzewał, do metalowej lub szklanej miski wlewamy białka, które uprzednio bardzo dokładnie oddzieliliśmy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy po 1 łyżce cukru, cały czas miksując. Na koniec miksowania powinniśmy osiągnąć sztywną, błyszczącą pianę o gęstej konsystencji. Następnie dodajemy 1 łyżeczkę kakao i ubijamy pianę jeszcze około 3 minuty. Dodajemy mąkę ziemniaczaną oraz ocet i ubijamy kolejną 1 minutę. Do tak ubitej piany dodajemy posiekaną czekoladę i kakao. Całość delikatnie i krótko mieszamy szpatułką. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia umieszczamy 2 bezy o średnicy około 20- 22cm, pamiętając o tym, by nie formować bezy zbyt długo. Naszą bezę suszymy przez 30 minut w 120⁰ (góra i dół) bez termoobiegu, a następnie zmniejszamy temperaturę do 100⁰ (góra i dół) bez termoobiegu i suszymy ją kolejna 2 godziny i 45 minut. Po tym czasie bezę pozostawiamy w piekarniku do całkowitego wystygnięcia. Krem z masła orzechowego. W misce umieszczamy mascarpone i masło orzechowe. Składniki te miksujemy do uzyskania jednolitej masy, a następnie dodajemy śmietankę i ponownie miksujemy, tym razem aż do momentu uzyskania puszystego i gęstego kremu. Krem wstawiamy do lodówki aż do czasu przełożenia bezy kremem. Złożenie tortu. Pierwszy blat bezowy umieszczamy na paterze. Na wierzchu wykładamy przygotowany krem i miejscowo polewamy sosem karmelowym, jednocześnie posypując go orzeszkami. Całość przykrywamy drugim blatem bezowym, którego wierzch również możemy miejscami polać sosem karmelowym z orzeszkami. Tort bezowy wstawiamy do lodówki aż do czasu podania.

S Z C Z Ę Ś L I W E G O     N O W E G  O     R O K U!

09:20

Gwiazdorski makowiec

Gwiazdorski makowiec
Polecam Wam pięknie prezentujący się makowiec, iście gwiazdorski. 😉 Czy wiecie ile maku znajdziecie w gotowej masie makowej? Odpowiedź może Was zaskoczyć, bo jest to nieco ponad 20%. 😞 Jeśli mimo to chcielibyście skorzystać z gotowej masy makowej, ale nie lubicie bakalii, a nigdzie nie możecie znaleźć gotowej masy bez bakalii, to zapraszam Was poniżej, gdzie oprócz przepisu na makowiec, znajdziecie przepis na domową masę makową bez bakalii oraz kilka przydatnych porad. 😊❤
Chodźcie, chodźcie, a zdążycie jeszcze przygotować makowiec przed Sylwestrem i Nowym Rokiem. 
🎉💃🎉



Składniki:

Ciasto:
500g mąki
30g drożdży
50g cukru
180ml mleka
2 jajka
50g masła

Masa makowa:
300g maku
3/4 szkl. miodu
80g masła

Przygotowanie:

Masa makowa. Przygotowania zaczynamy od masy makowej, bo jest ona dosyć praco- i czasochłonna. Mianowicie, mak płuczemy w zimnej wodzie, po czym dokładnie go odsączamy przez co najmniej 1 godzinę. Następnie przekładamy go do garnka i zalewamy ciepłym (ale nie gorącym!) mlekiem kilka centymetrów ponad poziom maku. W ten sposób namaczamy mak około 15 minut, a następnie gotujemy go przez 30 minut od czasu do czasu mieszając. Po odcedzeniu na sicie i wystudzeniu, mielimy mak w maszynce do mielenia, używając do tego najdrobniejszego sitka. Następnie roztapiamy masło z miodem i delikatnie podgrzewamy. Na koniec mieszamy mak wraz z masłem i miodem. Nasza masa makowa jest już gotowa. 😉😋  Ciasto. Do miski wsypujemy mąkę i robimy w niej dołek tak, byśmy mogli wkruszyć do niego posypane cukrem drożdże. Stopniowo wlewamy do dołka ciepłe mleko i mieszamy je z drożdżami oraz kilkoma łyżkami mąki. Całość pozostawiamy w ciepłym miejscu pod przykryciem na około 10 minut. Po wyrośnięciu, dodajemy jajka i zaczynamy delikatnie mieszać wszystkie składniki. Następnie dodajemy roztopione, ciepłe masło i wyrabiamy ciasto przez około 15 minut, aż będzie ono gładkie i elastyczne. Ciasto odstawiamy do wyrośnięcia (oczywiście w ciepłe miejsce) na około 45 minut. Ciasto wykładamy na stolnicę oprószoną mąką i dzielimy je na 4 części. Z pierwszej części formujemy koło o średnicy około 24 cm i kładziemy ją na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Wykładamy na nią około 1/3 przygotowanej masy makowej, pozostawiając około 1 cm wolnego brzegu ciasta. Rozwałkowujemy drugą część ciasta i kładziemy ją na pierwszej, przykrywając pierwszą warstwę maku. Drugą część ciasta również smarujemy makiem, wykorzystując kolejne około 1/3 masy makowej. Rozwałkowujemy i kładziemy trzecią część ciasta, na której rozsmarowujemy pozostałą masę makową. Całość przykrywamy rozwałkowanym ostatnią, czwartą częścią ciasta. Następnie kroimy ciasto na 16 części, ale nie przecinamy go do środka. Środek powinien pozostać bez nacięcia. Każdy kawałek przekręcamy dwukrotnie na zmianę (jeden kawałek 2 razy w prawo, sąsiedni kawałek- 2 razy w lewo, itd.). Odstawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut. Wyrośnięte ciasto smarujemy roztrzepanym żółtkiem jajka i wstawiamy do nagrzanego na 180⁰ (góra i dół) bez termoobiegu piekarnika. Makowiec pieczemy przez około 25 minut. Po tym czasie wyjmujemy ciasto z piekarnika i studzimy. Po przestudzeniu polewamy makowiec lukrem (1 łyżka soku z cytryny, 3/4 szkl. cukru pudru oraz woda w takiej ilości, by otrzymać pożądaną konsystencję).


Porady, czyli co zrobić, by mak nie był gorzki: 
✔ 
jeśli mamy możliwość spróbowania maku przed zakupem, to próbujemy i sprawdzamy czy mak nie jest wilgotny i czy ma lekko słodki smak;
✔ mak płuczemy w zimnej wodzie;
✔ mak namaczamy w ciepłym mleku przez 15 minut;
✔ mak gotujemy w mleku przez 30 minut


14:07

Z najlepszymi życzeniami...

Z najlepszymi życzeniami...
Drodzy,
wszystkiego co najlepsze i najsłodsze na te święta Bożego Narodzenia i nie tylko. 😊😋 Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt! 🎅🎄🎅
Świąteczna szarlotka już czeka.😉
A już w przerwie świątecznej kolejne przepisy. Koniecznie zaglądajcie. 😄



Składniki (forma 24cm):

Kruche ciasto:

300g mąki
210g masła
4 łyżki cukru pudru
3 łyżki zimnej wody

Masa jabłkowa:
1kg jabłek (najlepiej reneta)
1/4 szkl. cukru trzcinowego
1 łyżeczka przyprawy piernikowej
sok z 1/2 cytryny
1 opakowanie cukru wanilinowego
1 łyżka budyniu śmietankowego

Warstwa orzechowa:

1/2 szkl. orzechów pekan lub orzechów włoskich
2 łyżeczki przyprawy piernikowej
2 łyżki smażonej lub świeżo startej skórki pomarańczowej
opcjonalnie: 1/4 szkl. rodzynek (jeśli lubicie 😉)

Przygotowanie:

Masa jabłkowa. Jabłka obieramy, kroimy na ćwiartki, a następnie na plasterki. Na spód garnka wsypujemy cukier, a następnie jabłka. Całość podgrzewamy około 4 minuty, aż cukier zacznie się krystalizować. Następnie wlewamy sok z cytryny, wsypujemy cukier wanilinowy i gotujemy przez 10 minut (co chwilę mieszając). Na koniec gotowania dodajemy przyprawę piernikową i budyń. Kruche ciasto. Mąkę wsypujemy do  miski, dodajemy cukier puder i pokrojone w kosteczkę zimne masło. Wyrabiamy ciasto i w międzyczasie dodajemy wodę, by wszystkie składniki się połączyły. Po otrzymaniu jednolitej masy, rozpłaszczamy ciasto i wkładamy do lodówki na około 1/2 godziny. Czekając na schłodzenie kruchego ciasta przygotowujemy warstwę orzechową. Siekamy orzechy i rodzynki (jeśli ich użyjecie). Dodajemy przyprawę piernikową i skórkę pomarańczową. Składanie i pieczenie. Ciasto wyjmujemy z lodówki i dzielimy na 2 części. Pierwsza część powinna być większa (ok. 2/3 całości). Rozwałkowujemy ciasto na placek takiej wielkości, by wyłożyć spód oraz boki tortownicy. Drugą część (stanowiąca 1/3 całości) rozwałkowujemy i wycinamy z niej gwiazdki. Tortownicę smarujemy grubo masłem. Składanie szarlotki rozpoczynamy oczywiście od wyłożenia spodu i boków ciasta. Następnie wsypujemy przygotowaną orzechową warstwę, później masę jabłkową i na wierzchu układamy wycięte gwiazdki. Gwiazdki możemy posmarować roztrzepanym żółtkiem. Tak przygotowane ciasto wkładamy do nagrzanego do 180⁰ (góra i dół) piekarnika na ok. 45 minut. Po wystygnięciu ciasta posypujemy wierzch cukrem pudrem. 

17:27

Maltesersowe ciasto :-)

Maltesersowe ciasto :-)
Kiedy znalazłam przepis na to ciasto, byłam pewna, że muszę je zrobić i że w mojej rodzinie spotka się z nieskrywaną aprobatą, bo przecież wszyscy uwielbiamy czekoladę. 😋👪 

A czy wśród Was są Maltesersowi entuzjaści?💗 Jeśli tak to zapraszam na pycha ciacho, ale lojalnie ostrzegam i uprzedzam, będzie przesłodko- duuuuuuużo mlecznej czekolady i Maltesersów. 😉😋





Ciasto (dolna warstwa):
50g gorzkiej czekolady
50g masła
50g drobnego cukru
2 jajka
50g mąki pszennej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Ciasto (górna warstwa):
50g białej czekolady
50g masła
50g drobnego cukru
2 jajka
50g mąki pszennej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Krem czekoladowo- kawowy:
500ml śmietany kremówki
350g mlecznej czekolady
1 łyżka kawy zbożowej, np. Inka
2 łyżki cukru pudru

Wierzch i boki ciasta:
5 opakowań Maltesers 135g


Przygotowanie:

Uwaga!!! Pierwsza i najważniejsza informacja- ciasto, a w zasadzie krem, zaczynamy robić co najmniej 12 godzin przed podaniem. Krem czekoladowo- kawowy. Śmietanę podgrzewamy prawie do wrzenia, a następnie zdejmujemy ją z gazu i dodajemy cukier, kawę oraz posiekaną wcześniej czekoladę. Całość pozostawiamy do całkowitego roztopienia się czekolady, co jakiś czas mieszając. Krem studzimy i wkładamy do lodówki na 12 godzin. Ciasto (dolna i górna warstwa). Wszystkie potrzebne składniki wyjmujemy odpowiednio wcześniej z lodówki, by osiągnęły temperaturę pokojową. Przygotowanie obydwu warstw jest tożsame, a jedyną różnicą jest rodzaj użytej czekolady. Masło roztapiamy w garnuszku, dodajemy posiekaną wcześniej czekoladę (gorzką lub białą- w zależności od warstwy, którą aktualnie przygotowujemy) i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia się czekolady. Następnie odstawiamy do lekkiego przestudzenia. W tym czasie w misie miksera ubijamy jajka z cukrem do momentu uzyskania gęstej, jasnej i puszystej piany. Do ubitych jajek wlewamy powoli czekoladę z masłem oraz ekstrakt waniliowy, cały czas mieszając. Na koniec dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy całość szpatułką. Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy o średnicy 20cm i pieczemy przez około 25 minut w 175⁰ (góra i dół). Po tym czasie ciasto wyjmujemy i pozostawiamy do wystudzenia.  Przełożenie tortu. W czasie kiedy nasze blaty będą stygły, możemy zająć się naszą masą czekoladowo- kawową, którą przed przełożeniem ciasta, musimy ubić, aż do otrzymania gęstego kremu. Robimy to jednak niezbyt długo, by nie przebić kremu. Wykonanie tortu. Na paterze układamy ciemny blat i smarujemy go grubą warstwą kremu czekoladowo- kawowego. Na krem układamy jasny blat. Wierzch i boki również grubo smarujemy kremem, na które następnie układamy Maltesersy jeden obok drugiego. Przed podaniem ciasto musimy ponownie schłodzić.

 

16:55

Tort urodzinowy dla urodzonego filmowca

Tort urodzinowy dla urodzonego filmowca
 Jeszcze raz, wszystkiego najlepszego Szanownemu Jubilatowi 🎉🎬🎥🎉









21:05

Plaster miodu

Plaster miodu
Choć dzisiaj powinnam wrzucić rogale świętomarcińskie, to proponuję coś zupełnie innego, a to ze względu na dzisiejszego Solenizanta. 💗💗💗

Zatem do rzeczy. Czy miód zawsze musi kojarzyć się z pszczołami? Ja proponuję Wam lepsze, a na pewno smaczniejsze i przyjemniejsze skojarzenie- CZEKOLADA, plaster miodu z ... czekolady. 👌

Mega czekoladowy tort, który składa się głównie z gorzkiej czekolady, bo jest ich aż 7 tabliczek, a dodatkowo mnóstwo słodkości z mlecznej czekolady na wierzchu. 😋

Przepis jak zawsze poniżej.

Ciasto czekoladowe:
200g gorzkiej czekolady
250g masła
1 szkl. mleka
5 średniej wielkości jajek
1 i 1/4 szkl. drobnego brązowego cukru
1 i 3/4 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki likieru kawowego

Krem czekoladowy:
800g (2 puszki) masy kajmakowej/ krówkowej tradycyjnej
250g gorzkiej czekolady

Plaster miodu:
250g gorzkiej czekolady
folia bąbelkowa lub gotowa forma do przygotowania plastra miodu

Wierzch ciasta:
ulubione słodycze (u mnie: E.Wedel WW, Milky Way Crispy Rolls, Kider Bueno, Kinder Country, Maltesers, Ferrero Rocher)


Przygotowanie:

Ciasto czekoladowe. Wszystkie potrzebne składniki wyjmujemy odpowiednio wcześniej z lodówki, by osiągnęły temperaturę pokojową. Do rondelka wlewamy mleko i wrzucamy pokrojone w kosteczki masło. Całość podgrzewamy aż do roztopienia się masła. Następnie dodajemy połamaną w kosteczkę czekoladę i podgrzewamy do całkowitego roztopienia i otrzymania gładkiego czekoladowego sosu. Odkładamy do przestudzenia. W międzyczasie do miski przesiewamy mąkę, kakao, sodę oczyszczoną i proszek do pieczenia. Przestudzony sos czekoladowy przelewamy do większej miski. Dodajemy jajka oraz cukier. Całość mieszamy do połączenia składników. Do otrzymanej masy wsypujemy przesiane wcześniej suche składniki oraz likier. Ponownie mieszamy aż do otrzymania jednolitej masy. Przygotowujemy 3 formy o średnicy 18cm i wykładamy je papierem do pieczenia. Wlewamy do nich przygotowaną masę. Ciasto wkładamy do nagrzanego na 160⁰ (góra i dół) piekarnika i pieczemy przez 30 minut. Po tym czasie ciasto wyjmujemy i pozostawiamy do wystudzenia. Krem czekoladowy. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy do lekkiego przestudzenia. Masę kajmakową/ krówkową wykładamy do miski i miksujemy. Dodajemy do niej przestudzoną czekoladę i ponownie miksujemy aż do otrzymania gładkiego czekoladowego kremu. Plaster miodu. Czekoladę łamiemy na małe kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Gotowa polewa czekoladowa powinna być gęsta i aksamitna. Odmierzamy kawałek folii bąbelkowej o nieco dłuższym obwodzie niż obwód tortu i o 1,5cm wyższy niż tort. Folię rozkładamy na gładkiej powierzchni, koniecznie bąbelkami do góry!!! Na rozłożoną folię wykładamy roztopioną wcześniej czekoladę i rozsmarowujemy ją szpatułką tak, by wniknęła we wszystkie szczeliny miedzy bąbelkami. Folię z rozsmarowaną masą czekoladową odstawiamy w chłodne miejsce i pilnujemy, by czekolada "się lekko ścięła", ale była na tyle elastyczna, by można ją było zawinąć dookoła tortu. Wykonanie tortu. Blaty kroimy na pół i przekładamy je kremem. Cały tort, tj. wierzch oraz boki również smarujemy kremem. Boki tortu dokładnie owijamy folią ostrożnie ją dociskając. Następnie przystępujemy do odklejania folii od czekolady. Jedną dłonią trzymamy plaster czekolady, by nie odkleił się od tortu, a drugą stopniowo odrywamy folię powoli ją ciągnąc. Na koniec dekorujemy wierzch ulubionymi słodyczami. 😍😍😍 

14:19

Czekoladowy zakalec ;-)

Czekoladowy zakalec ;-)

Czekoladowy zakalec, jak zwykło się mówić o brownie, musiał znaleźć się na naszym urodzinowym słodkim stole, bo przecież cała rodzina uwielbia ciasta i ciasteczka czekoladowe. 😉

Historia powstania tego amerykańskiego wypieku jest dość zabawna. Mianowicie, przygotowująca ciasto dla swoich gości amerykańska bibliotekarka, Mildred Schrumpf, zapomniała dodać proszku do pieczenia. Mimo tego, że ciasto nie wyrosło, postanowiła zaryzykować i je podać. Jakież było jej zdziwienie, gdy goście w zawrotnym tempie pochłaniali jej "nieudany" wypiek .😉 Tak oto powstało brownie, które stało się spełnieniem snów dla miłośników czekolady nie tylko wśród gości Mildred Schrumpf, ale czekoladoholików na całym świecie. 🍫🍫🍫

Po przepis zapraszam jak zawsze poniżej. 👇 



Składniki:

300g gorzkiej czekolady
200g masła
250g drobnego cukru
3 jajka
135g mąki
szczypta soli
orzechy pekan (opcjonalnie)


Przygotowanie:

Przygotowujemy formę o wymiarach 21x28cm poprzez posmarowanie jej tłuszczem i wyłożenie papierem do pieczenia.  Masło wkładamy do rondelka i rozpuszczamy je delikatnie na małym ogniu. Dodajemy, połamane wcześniej na małe kawałki, 2 gorzkie czekolady i mieszamy aż do roztopienia, po czym odstawiamy z ognia. W misce miksujemy jajka z cukrem i dodajemy do nich rozpuszczoną czekoladę z masłem. Całość miksujemy na gładką masę. Następnie dodajemy mąkę, sól i mieszamy aż masa będzie jednolita. Jeśli chcemy użyć orzechów pekan, siekamy je i dodajemy do gotowej już masy. (Uwaga! Orzechy można też dodać wcześniej i wszystko razem, łącznie z orzechami, zmiksować na jednolitą masę 😊). Pozostaje nam jeszcze starcie 100g czekolady na tarce. Na koniec przygotowaną masę wykładamy do formy, a wierzch posypujemy startą wcześniej czekoladą. Brownie wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 160⁰ (góra i dół) i pieczemy przez ok. 35 minut. Po wystudzeniu kroimy na małe kawałki.

S M A C Z N E G O !  ! ! 😋❤😋
Copyright © 2016 Słodka spiżarnia , Blogger