18:51

Słodkie przebudzenie :-)

Słodkie przebudzenie na poniedziałkowe popołudnie 👌. Historia powstania tiramisu (wł. przebudzić się, ocknąć się, poderwij mnie), bo o nim mowa, jak to często bywa nie jest jednoznaczna. Do stolicy tiramisu pretenduje kilka miast, m.in. Wenecja, skąd pochodzi przepyszny serek mascarpone😋, Treviso, Florencja czy Siena. W każdym z tych miejsc przepis jest nieco inny i każdy uważa swoją recepturę za oryginalną, jedyną i najlepszą. Co ciekawe, tiramisu to stosunkowo młody deser. Pierwsze wzmianki na jego temat pojawiły się w książkach kucharskich dopiero w latach 70. XX wieku. Poniżej zamieszczam przepis, według którego przygotowałam swoje tiramisu 😋😃  



Krem (blacha 20x30cm):
9 żółtek
750g serka mascarpone
240g cukru drobnego
1/2 szklanki wody

Poncz kawowy:
250ml espresso
60ml amaretto
90g cukru


Składanie ciasta:
2 opakowania podłużnych biszkoptów
kakao

Przygotowanie:

Krem. Wodę z cukrem zagotowujemy do momentu, gdy osiągniemy konsystencję syropu. Odstawiamy go do lekkiego przestygnięcia. W tym czasie ubijamy żółtka, a następnie stopniowo i powoli dolewamy do nich przestudzony syrop. Całość ubijamy na puszystą masę. Na koniec dodajemy mascarpone, po czym wszystko dokładnie mieszamy. Poncz kawowy. Espresso z cukrem zagotowujemy, a następnie studzimy. Następnie dodajemy amaretto i wszystko dokładnie mieszamy. Składanie ciastka. Na dnie naczynia układamy jedną warstwę nasączonych (ponczem kawowym) biszkoptów. Następnie układamy warstwę kremu. Ponownie układamy nasączone biszkopty i krem. Przygotowane ciasto wkładamy do lodówki na około 3-4 godziny. Przed podaniem ciastko tiramisu dekorujemy kakao.


Porady: 
✔  dokładnie ubite żółtka;

✔ odpowiednio nasączone biszkopty, tzn. delikatnie nasączone przez kilka sekund;
✔ sposób podania- tiramisu najlepiej smakuje dobrze schłodzone, posypane kakao.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Słodka spiżarnia , Blogger