10:15

Słodkie różowe urodziny Księżniczki :-)

Słodkie różowe urodziny Księżniczki :-)
Poza bezikami dekorowanymi arkuszem Sugar Stamp, cake popsami oraz tartą z malinami, na słodkim stole znalazły się również gumy rozpuszczalne, pianki marshmallows (z braku czasu kupne, może następnym razem pokuszę się o ich przygotowanie 😉), oczywiście w kolorach bieli i różu, a także rurki, które przewiązane różową wstążką prezentowały się uroczo. 😍 Zobaczcie sami. 😃😃😃






10:50

Tarta z malinami

Tarta z malinami
Na naszym słodkim stole znalazła się również tarta z malinami. Przepis znaleziony w sieci, który udostępniam poniżej. Koniecznie zróbcie, jest pyszna. 😋



Spód tarty:
250g mąki
150g schłodzonego masła
3 łyżki cukru
1 jajko
szczypta soli

Krem:

250g mascarpone
250ml mleka  zagęszczonego słodzonego (ja użyłam gostyńskiego)

2 jajka
400g malin

Przygotowanie:

Spód tarty. Do miski wsypujemy mąkę oraz pokrojone w kostkę zimne masło, sól i cukier. Wszystkie składniki mieszamy (ja akurat robię to ręcznie, ale możecie również je zmiksować), po czym dodajemy jajko i ponownie mieszamy aż do całkowitego połączenia składników. Tak przygotowaną masę rozpłaszczamy, zawijamy w folię spożywczą i umieszczamy w lodówce na około 1 godzinę. Wyjmujemy ciasto z lodówki, chwilę czekamy, by odrobinę zmiękło. Ciasto umieszczamy na stolnicy i przez papier do pieczenia wałkujemy je na grubość około 1/2cm. Formę na tartę (o średnicy około 24cm) grubo smarujemy masłem. Następnie ciasto z papierem do pieczenia przenosimy do wcześniej przygotowanej formy. Ciasto odwracamy papierem do góry i wkładamy do formy, wypełniając dno oraz boki. Papier do pieczenia zdejmujemy. Usuwamy nadmiar ciasta, który możemy wykorzystać np. do upieczenia drugiej, mniejszej tarty lub kilku tartaletek. 👌😉 Ciasto umieszczone w formie nakłuwamy widelcem, a następnie okładamy folią aluminiową, na którą z kolei wykładamy ceramiczne kulki do obciążenia ciasta lub po prostu groch. Chodzi o to, by ciasto nie podnosiło się w czasie pieczenia. Tak przygotowaną tartę wstawiamy do nagrzanego do 190⁰ (góra i dół) piekarnika i pieczemy przez 15 minut. Wyjmujemy tartę, by usunąć obciążenie oraz folię i po chwili wkładamy ją ponownie do piekarnika na kolejne 15 minut. Krem. Temperaturę piekarnika obniżamy do 180⁰ (góra i dół). W misce umieszczamy mascarpone z mlekiem skondensowanym i jajkami. Wszystko miksujemy krótko, tylko do czasu całkowitego połączenia składników. Masę wylewamy na spód tarty i wstawiamy do piekarnika, gdzie całość pieczemy kolejne 15 minut (aż do czasu zastygnięcia masy). Po wyjęciu z piekarnika na tarcie układamy maliny. Smacznego! 😋 


12:59

Cake pops, czyli ciasteczkowe lizaki ;-)

Cake pops, czyli ciasteczkowe lizaki ;-)
Z całą pewnością znane są Wam bajaderki. Dziś w połączeniu z patyczkiem od lizaka, nazywane cake pops i rozsławione przez Bakarellę, która robi z nich prawdziwe cuda.😍 Zapraszam do obejrzenia moich cake pops, choć nie są idealnie równe 😉, ale na szczęście pyszne. 😋 Po przepis odsyłam poniżej.








Składniki*:
400g pokruszonego ciasta (ja wykorzystałam ciasto biszkoptowe)
80g nutelli
120g mascarpone
200g czekolady do rozpuszczenia (ja użyłam białej czekolady IRCA Cioccolato)

1 łyżka oleju
barwniki, posypki, etc. (wg uznania i upodobań)


Przygotowanie:

Zaczynamy od pomieszania nutelli z mascarpone. Z tak przygotowaną masą mieszamy pokruszone ciasto i formujemy jedną wielką kulkę, którą zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do zamrażarki na 15 minut. Po wyjęciu masy, formujemy kulki jednakowej wielkości i układamy je na naczyniu wyłożonym papierem do pieczenia (uwaga! naczynie musi być takiej wielkości, by przygotowane kulki zmieściły się do zamrażarki), po czym ponownie umieszczamy na 15 minut w zamrażarce. W tym czasie przygotowujemy patyczki i rozpuszczamy niewielką ilość czekolady w kąpieli wodnej wraz z odrobiną oleju. Kulki wyjmujemy z zamrażarki i wbijamy w nie patyczki, których końcówkę uprzednio moczymy w rozpuszczonej czekoladzie. Patyczek (stroną umoczoną w czekoladzie) wbijamy w środek kulki.Ponownie umieszczamy kulki wraz z patyczkami w zamrażarce na kolejne 15 minut. W tym czasie rozpuszczamy pozostałą czekoladę w kąpieli wodnej i dodajemy do niej 1 łyżkę oleju. Wyjmujemy nasze lizaki z zamrażarki, a następnie zanurzamy je w roztopionej czekoladzie i czekamy aż skapie z nich jej nadmiar. Wtedy możemy dowolnie udekorować nasze cake pops i wbić je w styropian lub ułożyć na papierze do pieczenia patyczkami do góry.

*ilość cake pops będzie zależna od wielkości kulek, ale powinno wyjść ok. 20-25 sztuk 

16:03

Urodzinowe słodkości- bezy z arkuszem Sugar Stamp

Urodzinowe słodkości- bezy z arkuszem Sugar Stamp


Urodziny, urodziny i już po urodzinach. Kilka zarwanych nocy nie tylko płaczem dzieci, ale przygotowaniami do pierwszych urodzin.❤ Na pierwszy ogień poszła produkcja baneru urodzinowego, a później tiulowych pomponów w kolorach brudnego różu, bieli i szarości. Na koniec pozostało najważniejsze- tort i inne słodkości 😊😋😊

Tort zostawię na koniec 😏, a tymczasem pokażę Wam coś absolutnie wyjątkowego. Jak tylko je zobaczyłam, wiedziałam że muszą zagościć na słodkim stole, który będę przygotowywać na roczek. O czym mowa? O arkuszach Sugar Stamp. Póki co w Polsce nie ma dostępnych wielu fantastycznych wzorów, ale myślę że z czasem się to zmieni. Zobaczcie sami...














Choć mam swój inny, sprawdzony przepis na bezy, postanowiłam zaufać producentowi arkuszy i skorzystać z jego przepisu. Wyszły cudne, białe, idealne i co najważniejsze- były pyszne, a przy tym pięknie się prezentowały 😋👌
Poniżej udostępniam przepis, który znajdziecie również na stronie producenta ➨ Sugar Stamp przepis

Składniki:
1 arkusz Sugar Stamp
2 białka dużych jaj
125g cukru
50g cukru pudru


Przygotowanie:

Cukier mieszamy z białkami i podgrzewamy w kąpieli wodnej aż do całkowitego rozpuszczenia cukru (około 10 minut). Następnie miksujemy masę na wysokich obrotach przez około 6-7 minut, aż beza będzie gęsta. Dodajemy cukier puder i tym razem na najniższych obrotach mieszamy do momentu uzyskania stabilnej bezy (około 2 minuty). Taką masę nakładamy do rękawa cukierniczego z wybraną przez nas końcówką (ja użyłam tylki Wilton 6B). Arkusz Sugar Stamp układamy na blasze zadrukowaną stroną do góry, tzn. bardziej "ziarnistą" stroną. Możemy zaczynać nakładanie bez. Bezy suszymy 2 godziny w 80⁰ bezwzględnie z termoobiegiem. Bezy mają być suche zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Gdy bezy są już gotowe, wyjmujemy blachę z piekarnika i natychmiast zdejmujemy bezy z arkusza. 

Porady, czyli co zrobić, by beza się udała: 
✔ 
białka muszą być dokładnie oddzielone od żółtek;
✔ najlepiej używać metalowej miski, ewentualnie szklanej, ale nie plastikowej;
✔ miska powinna być idealnie czysta i sucha;
✔ nie ubijać białek zbyt długo, żeby nie przebić piany;
✔ ubita piana musi być wykorzystana natychmiast;
✔ bezy nie pieczemy, bezę suszymy ZAWSZE z termoobiegiem;
✔ arkusz Sugar Stamp zastępuje papier do pieczenia, więc już go nie używamy przygotowując bezy;
✔ ważna jest znajomość swojego piekarnika- czasami przygotowanie bezy będzie możliwe jedynie na najniższym poziomie piekarnika, dlatego sprawdźcie swój piekarnik wcześniej, bo arkusze niestety nie należą do najtańszych 💲



10:40

Smaki dzieciństwa: karpatka

Smaki dzieciństwa: karpatka
Tak sobie myślę, że miło wrócić do smaków i zapachów, które kojarzą się z rodzinnym domem, mamą piekącą ciasta dla całej rodziny. Dlatego co jakiś czas będą pojawiały się wpisy z cyklu: "Smaki dzieciństwa". 😊 Dzisiaj zaczynamy od karpatki. Osobiście bardzo lubię i polecam zwłaszcza z własnoręcznie przygotowanym kremem budyniowym (mimo tego, że te gotowe kuszą 😉).



Choć w podręcznikach gastronomicznych, jak również słownikach języka polskiego, możemy przeczytać, że karpatka składa się z dwóch blatów: dolny z ciasta kruchego, górny z ciasta parzonego, to bardzo popularna jest karpatka na dwóch blatach z ciasta parzonego. I taka też jest moja ulubiona 😊😋 A cóż to takiego to ciasto parzone? To po prostu ciasto otrzymane poprzez zaparzenie mąki w wodzie z tłuszczem, ot cała tajemnica. Przepis jak zawsze poniżej



Ciasto parzone:
1 szklanka mąki
1 szklanka wody
125g masła
5 jajek
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Krem budyniowy:

80g budyniu waniliowego bez cukru
750ml mleka

1/4 szklanki cukru
200g masła (miękkiego)

Przygotowanie:

Ciasto parzone. Zaczynamy od roztopienia masła w garnku. Następnie dodajemy wodę i zagotowujemy. Wsypujemy mąkę i ucieramy drewnianą łyżką aż do powstania gładkiej i gęstej masy. Przygotowaną masę przekładamy do miski i studzimy. Dodajemy jajka oraz proszek do pieczenia i całość miksujemy na gładką masę. Na koniec dzielimy ciasto na 2 części. Piekarnik nagrzewamy do 200⁰ góra i dół. Podczas nagrzewania piekarnika, przygotowujemy blachę lub dużą formę (tj. o wymiarach 25cm x 36cm). Mianowicie, smarujemy ją masłem i posypujemy mąką. Jedną część ciasta wykładamy na blachę, delikatnie rozprowadzając ciasto łopatką. Pieczemy około 25 minut. Bardzo ważne, by nie otwierać piekarnika podczas pieczenia, ponieważ ciasto opadnie. Po upieczeniu wyjmujemy ciasto z piekarnika i powtarzamy to samo z drugim blatem. Krem budyniowy zaczynamy od ugotowania budyniu. Budyń i cukier mieszamy w szklance mleka, a pozostałą część mleka zagotowujemy. Kiedy mleko się zagotuje, wlewamy do niego mleko z rozpuszczonym budyniem i cukrem mieszając aż do momentu uzyskania gładkiej konsystencji. Budyń gotujemy około 2 minuty, po czym odstawiamy z ognia i studzimy co chwilę mieszając, by nie zrobił się kożuch. Następnie miękkie masło ubijamy mikserem i dodajemy do niego ostudzony budyń. Całość ubijamy do uzyskania jasnej i puszystej masy. Tak przygotowany krem rozsmarowujemy na dolnym blacie karpatki i przykrywamy go drugim blatem. Odstawiamy w chłodne miejsce na około 1 godzinę. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem. Smacznego! 😋

17:39

Pudding z mlekiem kokosowym, chia i marakują

Pudding z mlekiem kokosowym, chia i marakują
Po przerwie coś na ochłodę. Przepis jak zwykle pod zdjęciem. Moja ukochana marakuja, o której właściwościach i zaletach pisałam tutaj➡Beza z marakują i malinami, dzisiaj z mlekiem kokosowym oraz robiącymi ostatnio furorę nasionami chia- zdrowymi, choć jest jedno ale... 

Cóż to takiego to chia? Chia, czyli szałwia hiszpańska, pochodząca z południowej i centralnej części Meksyku oraz z Gwatemali, jedzona była już w starożytności, a azteccy wojownicy twierdzili wręcz, że 1 łyżka tychże nasion daje siłę na cały dzień. Na rynek europejski nasiona chia zostały dopuszczone do użytku w 2009 roku. Lista pozytywnego wpływu nasion chia na organizm człowieka jest niezwykle obszerna, a to wszystko dzięki dużej zawartości kwasu omega-3, alfa-linolenowego ALA, antyoksydantów, błonnika. Ale, jak to mówią, co za dużo, to nie zdrowo. Tak jest właśnie w przypadku chia. Ostrzeżenie wydał na ten temat SANEPID, zwracając uwagę, że chia może źle wpływać m.in. na hormony, może wywoływać biegunki, a nawet przyczynić się do wystąpienia udaru czy raka prostaty. Aha, pamiętajcie, że rekomenduje się podawanie chia dzieciom powyżej 5. roku życia, co wynika z braku dostatecznych badań nad wpływem nasion chia u małych dzieci. Zatem moi Drodzy, chia jak najbardziej, ale nigdy w nadmiarze.

Składniki (na 4 porcje):
1 puszka mleka kokosowego
150ml mleka

4 łyżki nasion chia
ok. 2 łyżki cukru pudru (wedle upodobań)

6 sztuk marakui


Przygotowanie:

Do miski wlewamy mleko kokosowe, mleko i cukier puder. Wszystko dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy chia i ponownie wszystko mieszamy. Przygotowaną mieszankę przekładamy do pucharków, szklanek (najlepiej do 1/2 wysokości). Wkładamy do lodówki na 6 godzin. Przed spożyciem dekorujemy marakują. Pudding gotowy, smacznego 😊

09:40

Urlop

Urlop
Uwaga uwaga 📣📣📣 Rozpoczynam urlop, teraz dzieci gotują 💕👦😂👶💕


11:08

Tort z owocami sezonowymi

Tort z owocami sezonowymi
Podobny tort już przygotowywałam➠ Tort kakaowy z owocami sezonowymi, wtedy jednak była to wersja kakaowa. Dziś pora na wersję klasyczną z małymi dodatkami 😉 


Przepis na biszkopt oraz na krem znajdziecie tutaj➠ Tort kakaowy z owocami sezonowymi, oczywiście w tej wersji bez kakao 😉 Do dekoracji wykorzystałam porzeczki, borówki oraz małe beziki. Tort wyszedł pyszny m.in. dlatego, że miał różne tekstury, co zdecydowanie go uatrakcyjnia nie tylko wizualnie, ale również smakowo. 😋 Przepis na beziki poniżej 😃

Składniki:
4 białka dużych jajek
250g cukru drobnego
100g cukru pudru



Przygotowanie:

Cukier i białka umieszczamy w misce i mieszamy. Następnie podgrzewamy w wodnej kąpieli aż do rozpuszczenia cukru. Tak przygotowaną bazę przekładamy do wysokiego, najlepiej szklanego naczynia i miksujemy, najpierw na niskich a później na coraz wyższych obrotach około 6 minut do momentu, gdy uzyskamy bardzo gęstą masę. Na koniec dodajemy cukier puder i całość miksujemy około 2 minuty, tym razem na najniższych obrotach, by uzyskać stabilną bezę. Nakładamy bezę do rękawa cukierniczego i wybieramy końcówkę. W międzyczasie nastawiamy piekarnik na 80⁰, oczywiście z termoobiegiem, bo chcemy wysuszyć bezy. Umieszczamy swoje beziki w piekarniku na co najmniej 120 minut lub do czasu, gdy będą suche zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. 



Porady, czyli co zrobić, by beziki się udały: 
✔ 
białka muszą być dokładnie oddzielone od żółtek;
✔ najlepiej używać metalowej miski, ewentualnie szklanej, ale nie plastikowej;
✔ miska powinna być idealnie czysta i sucha;
✔ nie ubijać białek zbyt długo, żeby nie przebić piany;
✔ jeśli białka się spienią, można dodać szczyptę soli;
✔ można używać zamrożonych wcześniej białek (oczywiście po wcześniejszym ich odmrożeniu 😉);
✔ najlepiej używać drobnego cukru lub zwykłego;
✔ nie dodajemy cukru zbyt szybko, bo beza się nie ubije;

✔ miksowanie zaczynamy na niskich obrotach, by piana była stabilna. Później ubijamy na coraz wyższych aż do momentu otrzymania prawie sztywnej piany;
✔ ubita piana musi być wykorzystana natychmiast.

09:45

Sernik czekoladowy

Sernik czekoladowy
Jest 😊 Pyszny, czekoladowy sernik. Idealny do kawy 😉


Spód sernika:
40g ciastek czekoladowych
40g rozpuszczonego masła


Masa serowa:
500g ricotty
120g śmietanki 30%

3 jajka
130g cukru
100g gorzkiej czekolady
2 łyżeczki ciemnego kakao
1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej


Wierzch sernika:
100g gorzkiej czekolady
3 łyżki śmietanki 30%



Przygotowanie:


Spód. Ciasteczka rozdrabniamy, a następnie dodajemy do nich rozpuszczone masło. Całość mieszamy, a powstałą masą równomiernie, mocno dociskając, wykładamy dno 18cm tortownicy. Jeśli mamy już przygotowany spód, zaczynamy robić masę serową. Czekoladę rozpuszczamy nad kąpielą wodną. Ricottę mieszamy z jajkami, śmietanką i cukrem, po czym dodajemy do niej rozpuszczoną czekoladę i mieszamy do połączenia składników. Wsypujemy kakao i kawę rozpuszczalną, a następnie dodajemy mąkę pszenną oraz mąkę ziemniaczaną i ponownie mieszamy do połączenia składników. Tak przygotowaną  masę serową wylewamy na spód. Piekarnik nagrzewamy do 150⁰ góra i dół. Sernik wkładamy do piekarnika i pieczemy przez ok. 1 godzinę i 15 minut- do momentu aż boki będą dobrze ścięte, ale środek sernika nadal lekko galaretowaty. Upieczony sernik wyjmujemy i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia w temperaturze pokojowej. Na koniec wstawiamy sernik na kilka godzin do lodówki. Wierzch sernika. Rozpuszczamy czekoladę wraz ze śmietanką i gotową polewę rozsmarowujemy na schłodzonym serniku. 

Porady: 
✔ aby czekolada dobrze połączyła się z ricottą i śmietanką, składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

17:18

Raffaello

Raffaello
Pogoda nie rozpieszcza, ale do lodów mam nadzieję jeszcze wrócić tego lata 😏 Tymczasem pycha ciasto bez pieczenia 😋 Przepis na raffaello znajdziecie jak zwykle pod zdjęciem.



Składniki:
600g herbatników, ja użyłam Petit Beurre
200g miękkiego masła
150g wiórków kokosowych
1l mleka

1 szklanka cukru
1 cukier wanilinowy
2 żółtka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej


Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania budyniu, czyli odlewamy 1 i 1/2 szklanki mleka, którą dokładnie mieszamy z mąką pszenną, ziemniaczaną, cukrem, cukrem wanilinowym oraz żółtkami. Pozostałą część mleka zagotowujemy i dodajemy do niej wcześniej przygotowaną mieszankę. Całość ponownie zagotowujemy co chwilę mieszając. Tak przygotowany budyń zdejmujemy z ognia i odstawiamy co całkowitego wystygnięcia. Następnie ubijamy masło, po czym dodajemy do niego ostudzony budyń i dalej ubijamy. Przygotowaną formę o wymiarach 20x30cm smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Układamy warstwy ciasta, zaczynając od herbatników. Na herbatniki wykładamy krem budyniowy i powtarzamy jeszcze 3 razy. Krem budyniowy, który będzie na wierzchu, posypujemy wiórkami kokosowymi. Tak przygotowane raffaello schładzamy bez żadnego przykrycia. Później pozostaje już tylko jedzenie. Smacznego! 😋
   

11:09

Sorbet truskawkowy

Sorbet truskawkowy
Coś dla owocożerców➡ sorbet truskawkowy. Jeśli lubicie truskawki w każdej postaci, to dzisiejszy post jest właśnie dla Was. Mój mały łasuch nie wytrzymał i odgryzł kawałek loda zanim jeszcze zdążyłam zrobić zdjęcie😊 Przepis jest banalnie prosty, a znajdziecie go poniżej.


Składniki:
1/2kg truskawek
3-4 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)


Przygotowanie:

Truskawki myjemy i osuszamy, po czym wkładamy do zamrażarki do czasu, aż będą lekko zmrożone. Następnie wkładamy je do blendera i miksujemy na gładką masę. W zależności od preferencji możemy je dosłodzić i ponownie zmiksować. Tak przygotowaną masę wlewamy do foremek i wstawiamy do zamrażarki na około 6 godzin. Aby wyjąć lody z foremki, należy na chwilę zamoczyć je w gorącej wodzie 😉 Smacznego!

09:30

Domowe lody śmietankowe

Domowe lody śmietankowe
Ktoś powie, po co się męczyć i robić lody samodzielnie w domu, skoro można po prostu iść do lodziarni i je kupić? Niedaleko mnie jest lodziarnia z pysznymi lodami, a jednak postanowiłam je przygotować. Dlaczego? Odpowiedź jest banalnie prosta- bo wiem, co podaję swoim dzieciom. Ale to tylko jedna strona medalu. Równie ważne jest dla mnie to, że większość deserów, które pojawiły się na tym blogu przygotowujemy wspólnie. Zawsze wiem, że mój niespełna 3-letni Pomocnik💗dosypie mąki czy doleje mleko, kiedy go o to poproszę. Wspólnie spędzony czas, nauka i zabawa w jednym, zarówno dla mnie, jak i dla niego. Mogę bez zbędnej przesady powiedzieć, że to między innymi słodkości są w moim domu źródłem bezcennych momentów w życiu mojej rodziny.

Tydzień z lodami rozpoczynamy od lodów śmietankowych. Są proste, smaczne i stanowią bazę do innych smaków, które również przygotujemy w tym tygodniu 😊🍨. Przepis jak zawsze znajdziecie poniżej.


Składniki (1l lodów):
530g skondensowanego słodzonego mleka, np. gostyńskie
500ml śmietanki (najlepiej 36%)


Przygotowanie:

Zarówno śmietankę, jak i mleko odpowiednio wcześniej schładzamy w lodówce. Śmietankę wlewamy do miski i ubijamy aż do momentu, gdy zacznie sztywnieć. Wtedy dolewamy skondensowane mleko i całość mieszamy. Przygotowaną masę przelewamy do pojemnika. Następnie zakrywamy pojemnik i wkładamy do zamrażarki na minimum 6 godzin, a najlepiej na całą noc. Do dekoracji możemy przygotować cukrowy talerzyk, czekoladę oraz ulubiony owoc.

14:37

Dzień Ojca

Dzień Ojca
Drodzy, pamiętacie o dzisiejszym święcie? Dziś Dzień Ojca, dlatego samych wspaniałości dla Waszych Ojców i Ojców Waszych dzieci 😘 U nas dziś od rana pieczenie, ale tym razem nie na słodko 😉 Świetna zabawa dla wszystkich, dla starszych i młodszych, a przy okazji dobry pretekst do wspólnego spędzania czasu👌 Jeśli chcecie skorzystać, to poniżej przepis na masę solną. Kto jeszcze nie ma prezentu, polecam 🎁🎁🎁



Masa solna cóż to takiego? To po prostu masa do modelowania, którą możemy przygotować sami, bo składa się z mąki, wody i soli oraz barwników, jeśli zamierzacie takich użyć. Przepisy różnią się od siebie w zależności od tego, co chcemy wykonać.

Przepis podstawowy:
1szkl mąki
1szkl soli
125ml wody

Składniki łączymy do osiągnięcia jednolitej, gładkiej masy. Możemy dodać również jakiś barwnik, np. cynamon, papryka lub po prostu barwnik spożywczy. Możemy również pomalować masę farbami akrylowymi po jej wyschnięciu. Następnie przygotowane produkty suszymy. Robimy to albo naturalnie, co gwarantuje, że wykonane przez nas cuda nie popękają. Jeśli jednak nie mamy zbyt wiele czasu, możemy je wysuszyć w piekarniku nagrzanym maksymalnie do 100⁰ na termoobiegu, co trwa ok. 3 godziny. Nam nic nie popękało, ale pamiętajcie, że niższa temperatura daje większe szanse, że nic nie ulegnie pęknięciom. Wtedy musicie tylko odpowiednio wydłużyć czas suszenia.

Masa solna do małych modeli:
1szkl mąki
100g mąki ziemniaczanej
1szkl soli
150ml wody

Masa solna do dużych modeli:1szkl mąki
2szkl soli
125ml wody

Elastyczna masa solna do naturalnego wysychania:1szkl mąki
2szkl soli
125ml wody
2 łyżki (rozpuszczonego wcześniej) kleju do tapet 

09:35

Lody dla ochłody?

Lody dla ochłody?
Ufając prognozom pogody, 😉 można przypuszczać, że przyszły tydzień będzie obfitował w wysokie temperatury ☀☀☀ W związku z tym na blogu pojawią się lodowe wpisy 😋🍨 Miałam już kilka prób, bywało różnie 😉, ale nie ma tego złego... W końcu zdobyte doświadczenie jest zawsze bezcenne 👍 A żeby dzieci też miały odrobinę radości, będą również lody na patyku 😍👧👦
 


18:15

Crème brûlée w parze z białą czekoladą

Crème brûlée w parze z białą czekoladą
Obiecany drugi przepis👍 Przygotowujcie, smakujcie i rozkoszujcie podniebienia 😍😍😍


Składniki (4-6 porcji):
400ml śmietanki 30%
70g cukru
100g białej czekolady
4 żółtka
1 laska wanilii
4 łyżki cukru (może być trzcinowy)


Przygotowanie:


Tym razem zaczynamy od śmietany. Do rondelka wlewamy śmietanę, dodajemy do niej ziarenka wanilii i zagotowujemy. Następnie odstawiamy z ognia na 5 minut. Dodajemy pokrojoną na małe kawałki czekoladę i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia czekolady. wsypujemy do niej kawę i mieszamy do rozpuszczenia. 
W misce ucieramy żółtka z cukrem (70g) aż otrzymamy gładką i puszystą konsystencję. Cały czas mieszamy stopniowo dodając śmietankę wymieszaną uprzednio z czekoladą i wanilią. Masę przekładamy do foremek, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 110⁰ góra i dół i pieczemy przez około 35-40 minut. Pieczemy tylko do czasu aż krem się zetnie i będzie gęsty (masa stężeje jeszcze, gdy ją schłodzimy i wstawimy do lodówki). Po wyjęciu z piekarnika studzimy krem, po czym wstawiamy go do lodówki na minimum 4 godziny. Przed podaniem wierzch deseru posypujemy cukrem, np. trzcinowym i opalamy za pomocą palnika. Deser gotowy, zachęcam do spróbowania również tej wersji 😋👌 


Porady: 
✔ po porady odsyłam do wcześniejszego wpisu ➨ Kawowy crème brûlée

11:49

Kawowy crème brûlée

Kawowy crème brûlée
Jak to mówią, nie taki diabeł straszny... 😉 Deser, jak to często bywa, z dość niejasną historią, do którego prawa roszczą sobie zarówno Francja, jak i Hiszpania (creme catalana) czy Wielka Brytania (crème anglaise). Pewne jest natomiast to, że pierwszy przepis na crème brûlée pojawił się w książce kucharskiej Françoisa Massialota już w 1691 roku. Ja dzisiaj zamieszczę dla Was 2 znalezione i wypróbowane przepisy na nieco mniej klasyczny crème brûlée. Ale uwaga, wcale nie oznacza to, że będzie mniej pysznie 😉😋

Przepis na kawowy crème brûlée poniżej, a na drugi przepis zapraszam dziś po 18:00 😃

Składniki (4-6 porcji):
450ml śmietanki 30%
100g cukru
2 żółtka
1 łyżka kawy rozpuszczalnej espresso
1 łyżka likieru kawowego, np. Kahlua
4 łyżki cukru (może być trzcinowy)


Przygotowanie:


W misce ucieramy żółtka z cukrem (100g) aż otrzymamy gładką i puszystą konsystencję. Do rondelka wlewamy śmietanę, a gdy tylko zacznie się gotować, wsypujemy do niej kawę i mieszamy do rozpuszczenia. Przygotowany płyn odstawiamy na 5 minut, a następnie wlewamy go do utartych żółtek i nie przerywając ubijania, dodajemy likier. Masę przekładamy do foremek, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 110
⁰ góra i dół i pieczemy przez około 35-40 minut. Pieczemy tylko do czasu aż krem się zetnie i będzie gęsty (masa stężeje jeszcze, gdy ją schłodzimy i wstawimy do lodówki). Po wyjęciu z piekarnika studzimy krem, po czym wstawiamy go do lodówki na minimum 4 godziny. Przed podaniem wierzch deseru posypujemy cukrem, np. trzcinowym i opalamy za pomocą palnika. Deser gotowy, zachęcam do spróbowania 😋👌


Porady: 
✔ jeśli nie macie palnika, nic straconego 😊 Posypany cukrem deser można wstawić do rozgrzanego na 
250piekarnika ustawionego na funkcję grill. Foremki trzeba wstawić na około 3-5 minut bezpośrednio pod samą grzałkę (grill). Cukier powinien się ładnie skarmelizować 😊;
✔ gotowy crème brûlée możemy przetrzymywać w lodówce przez około 3 dni 

15:51

Tort kakaowy z owocami sezonowymi

Tort kakaowy z owocami sezonowymi
Dzisiaj nie było w planach pieczenia, ale...😉 Sąsiadka dostarczyła wczoraj przepyszne, przesłodkie i przecudowne truskawy 🍓🍓🍓 Żal byłoby ich nie wykorzystać do ciasta 😃 Zatem poniedziałek rozpoczynamy od pysznej kawy z jeszcze lepszym tortem,a wszystko dzięki Sąsiadce i jej truskawkom 😋 Serdeczne dzięki 😊😊😊


Biszkopt kakaowy:
7 jajek
1 szklanka cukru
2/3 szklanki kakao
2/3 szklanki mąki pszennej

Krem:
500g śmietany kremówki 30%
500g mascarpone

5-6 łyżek cukru pudru (ilość wg uznania i upodobań)
opcjonalnie: śmietan-fix

Dekoracja:
ulubione owoce, np. truskawki, jeżyny, borówki, maliny etc.


Przygotowanie:

Biszkopt kakaowy. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Białka oddzielamy od żółtek, po czym ubijamy białka na małych obrotach aż do spienienia. Następnie, zwiększając obroty, dodajemy po łyżce cukru. Białka ubijamy aż do momentu kiedy będą błyszczące i sztywne. Cały czas ubijając białka, dodajemy po jednym żółtku. W międzyczasie mieszamy i przesiewamy mąkę z kakao. Wymieszaną mąkę z kakao dodajemy do ubitych białek i mieszamy delikatnie (do całkowitego połączenia składników) drewnianą szpatułką uważając, by nie zniszczyć ubitej piany. Piekarnik nagrzewamy do 170⁰ góra i dół. Ciasto wylewamy do formy i wkładamy do piekarnika na 35-40 minut. Po sprawdzeniu patyczkiem czy ciasto nie jest surowe, wyjmujemy je i energicznie rzucamy o blat. Czekamy do wystudzenia, a następnie kroimy na 4 części i nasączamy przygotowanym wcześniej ponczem. Krem. Śmietankę ubijamy, po czym dodajemy cukier puder i ubijamy na sztywno. Dodajemy mascarpone i jeszcze chwilę ubijamy. Jeśli przy upałach obawiamy się o śmietanę, zawsze możemy dodać śmietan-fix do cukru pudru i ubijać wszystko razem ze śmietaną.

21:30

Ciasteczkowe brownie

Ciasteczkowe brownie
Dzisiaj zapraszam na całkiem przypadkowy amerykański deser 😋 A dlaczego przypadkowy? Otóż powstanie brownie to bardzo krótka i zabawna historia. Mianowicie, Pani Brown (autorka słynnego brownie) przygotowywała ciasto dla swoich gości, ale w pośpiechu zapomniała dodać proszek do pieczenia. Mimo, iż ciasto nie wyrosło, postanowiła pokroić je i podać swoim przyjaciołom. W taki właśnie przypadkowy sposób powstało ciasto, którym dziś zachwycają się ludzie na całym świecie, także ja i moi najbliżsi 😋🍪🍪🍪😋. 
Dziś proponuję Wam ciasteczka brownie, których przepis znalazłam kiedyś na jednym z blogów kulinarnych i od tamtej pory są bardzo częstym, a wręcz nieodłącznym elementem porannej kawy 😉




Składniki:
60g masła
150g cukru
2 jajka
50g mąki
170g gorzkiej czekolady
50g deserowej czekolady

50g orzechów pekan (lub włoskich)
2 i 1/2 łyżki kakao
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie:


W rondelku rozpuszczamy pokrojone masło, po czym dodajemy do niego pokrojoną gorzką czekoladę. Całość mieszamy, a po całkowitym roztopieniu odstawiamy z ognia. Następnie do miski wbijamy jajka i dodajemy cukier. Jajka wraz z cukrem ubijamy około 5 minut do momentu całkowitego rozpuszczenia cukru oraz aż jajka będą gęste i puszyste. Wlewamy roztopione wcześniej masło z gorzką czekoladą i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Wsypujemy mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Całość miksujemy do całkowitego połączenia składników. Następnie dodajemy posiekane orzechy i pokrojoną czekoladę deserową. Przykrywamy folią spożywczą i umieszczamy na 10 minut w zamrażarce. W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 175⁰ góra i dół, a blachę wykładamy papierem do pieczenia. Wyjmujemy masę z zamrażarki i wykładamy po łyżce zachowując odstępy. Pieczemy przez około 10 minut. Wyjęte z piekarnika ciasteczka powinny być miękkie w środku. Smacznego! 😊👌

16:31

Tarta z truskawkami

Tarta z truskawkami

Suchy spód:
200g mąki
100g zimnego masła
1 jajko
2-3 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Krem:
500g serka mascarpone
1/2 szklanki śmietanki 30% (bardzo zimnej)
5 łyżek cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii


Przygotowanie:

Spód. Przesiewamy mąki, a następnie wkładamy ją wraz z cukrem pudrem i pokrojonym na kawałki masłem do misy miksera, po czym miksujemy aż z ciasta zrobią się okruszki. Dodajemy jajko oraz wanilię i miksujemy aż do połączenia składników. Spód można również zagnieść ręcznie. Z ciasta lepimy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 30 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik na 180º góra dół bez termoobiegu. Wyjmujemy ciasto z lodówki, rozwałkowujemy je na około 3 mm. Rozwałkowany placek przykrywamy folią spożywczą, zawijamy go na wałek i przenosimy do formy na tartę o średnicy 24cm. Ciastem wykładamy dno i boki formy. Spód tarty dokładnie dziurkujemy widelcem i ponownie wstawiamy do lodówki na 30 minut. Tartę przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy specjalnymi kulkami lub np. fasolką. Spód tarty pieczemy 15 minut, a następnie zdejmujemy papier wraz z obciążeniem i pieczemy jeszcze około 8-10 minut, aż ciasto lekko się zarumieni. Spód pozostawiamy w formie całkiem wystygnie. Krem. Serek mascarpone mieszamy z cukrem i wanilią, a następnie z ubitą na sztywną pianę śmietanką kremową. Krem wykładamy na chłodny spód tarty. Przed podaniem na kremie umieszczamy truskawki.



S M A C Z N E G O ! 😃😃😃

17:07

Truskawy :-)

Truskawy :-)
A już niedługo... sezon na truskawki 🍓🍓🍓😃😋


09:33

Z maminego przepiśnika :-)

Z maminego przepiśnika :-)
Zachęcam do przygotowania obłędnie pysznych i bardzo prostych rogalików drożdżowych 😉 Ja uwielbiam je z marmoladą różaną. Jak zazwyczaj, poniżej znajdziecie przepis.







Składniki:
400g śmietany 18%
100g drożdży
1kg mąki
250g margaryny Kasi
4 jajka
4 łyżki cukru

1 żółtko do posmarowania rogalików
opcjonalnie: cukier puder

Przygotowanie:


Śmietanę mieszamy z pokruszonymi drożdżami. Następnie łączymy z pozostałymi składnikami i wyrabiamy ciasto, po czym odkrajamy kawałki ciasta i wałkujemy je na okrągłe, niezbyt cienkie placki, które następnie kroimy nożem na 8 trójkątów. Na każdy trójkąt wykładamy marmoladę (taką ilość, jaką preferujemy). Każdy trójkąt zwijamy od szerszego brzegu do węższego i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Nagrzewamy piekarnik na 180⁰ góra i dół, a w międzyczasie smarujemy rogaliki roztrzepanym żółtkiem za pomocą pędzelka. Rogaliki pieczemy aż do uzyskania złotego koloru. Po wyjęciu i wystudzeniu, możemy posypać je cukrem pudrem.

10:40

Domowy chleb

Domowy chleb
Majówka właśnie się rozpoczyna, dlatego dzisiejszy post traktuje o chlebie. Bo przecież nie trzeba kupować pieczywa na cały weekend majowy 😉 Po co go później mrozić lub jeść kilkudniowy, jeśli można go zwyczajnie upiec samemu? 😉 Nie jest to chleb na zakwasie, nie wymaga wiele pracy ani czasu, a jest pyszny i na dodatek długo pozostaje świeży 😊👌




Składniki (na 2 keksówki):
100g drożdży 
1kg mąki
ok. 1l wody
3 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru

opcjonalnie: pestki słonecznika, pestki dyni, siemię lniane, kminek, sezam, orzeszki pinii, żurawina, itd. ...


Przygotowanie:

Piekarnik podgrzewamy do temperatury 200º góra i dół. Do miski wsypujemy pokruszone drożdże, cukier, sól i 1 szklankę wody. Całość mieszamy, a następnie dodajemy na przemian mąkę oraz pozostałą ilość wody. Na koniec dodajemy wybrane nasiona/ suszone owoce i całość jeszcze raz mieszamy. Tak przygotowaną masę przelewamy do wyłożonych papierem do pieczenia keksówek. Wierzch również możemy posypać np. słonecznikiem. Keksówki wstawiamy do piekarnika na 60 minut na 200º góra i dół. SMACZNEGO! 😋😋😋




21:48

W czasie deszczu dzieci się nudzą ;-)

W czasie deszczu dzieci się nudzą ;-)
Dzisiaj do kuchni zawitał wyjątkowy Ktoś ❤👦❤  Mój niezastąpiony pomocnik, który, jak cała moja rodzina, uwielbia słodycze. Co robić, gdy na dworze pada deszcz, wieje wiatr, a pogoda delikatnie mówiąc nie rozpieszcza? Zwłaszcza, gdy dodatkowo dopadło nas przeziębienie i nie ma się na nic ochoty, nawet na zabawki. 2,5 roku udało nam się uchować bez żadnej choroby, ale właśnie nadszedł czas na walkę z przeziębieniem. Walczy się przyjemniej, gdy pod ręką znajdzie się coś pysznie słodkiego i złagodzi nieco smak lekarstw 😉 A gdy piecze się razem, zapomina się o tak uciążliwym dla małego człowieka przeziębieniu. Dlatego dzisiaj przygotowaliśmy wspólnie kruche ciasteczka, o których już pisałam na blogu, a przepis na nie znajdziecie tutajkruche ciasteczka- przepis  😋



10:27

Sernik Pina Colada

Sernik Pina Colada
Dzisiaj bez czekolady, co nie znaczy, że nie będzie pysznie. 😉😋 Na warsztat trafił sernik Pina Colada, czyli odrobina egzotyki w te pochmurne i wietrzne dni 🍍🍍🍍👌






Spód sernika:
350g ciastek kokosowych 
50-100g masła

Masa serowa:
1 kg tłustego twarogu
250g mascarpone

1 i 1/2 szklanki schłodzonego mleka skondensowanego z puszki
1 puszka (400ml) mleka kokosowego
1 puszka (565g) ananasa
3 łyżki mąki ziemniaczanej
5 jajek 
2 żółtka
opcjonalnie: 25ml likieru kokosowego


Wierzch sernika:
300-400g śmietany homogenizowanej
50g wiórków kokosowych

opcjonalnie: listki ananasa
 

Przygotowanie:

Spód. Ciasteczka drobno kruszymy i mieszamy z roztopionym masłem. Jeśli użyjemy kruchych ciasteczek kokosowych wystarczy, że dodamy 50g masła, ale jeśli użyjemy ciasteczek owsianych, powinniśmy do nich dodać 100g masła. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Następnie na dno i na boki tortownicy wykładamy przygotowaną wcześniej masę i mocno ją dociskamy. Całość wstawiamy do lodówki. Masa serowa. Ananasy odsączamy i miksujemy blenderem, by osiągnąć konsystencję purée. Z puszki z mlekiem kokosowym zbieramy gęstą śmietanę, która tworzy się od wierzchu do, mniej więcej, połowy puszki i odkładamy ją na miseczkę. Następnie mielimy twaróg (najlepiej trzykrotnie) i przekładamy go do miski. W międzyczasie włączamy piekarnik i nagrzewamy go do 180⁰ góra i dół. Do zmielonego twarogu dodajemy mascarpone i mąkę ziemniaczaną, a następnie miksujemy wszystko na małych obrotach. Dodajemy 1 i 1/4 szklanki mleka skondensowanego i dalej miksujemy. Dodajemy kolejne składniki, czyli jajka i żółtka. Robimy to w  ok. 15-sekundowych odstępach, tzn. po każdym dodanym jajku chwilę miksujemy (nadal na małych obrotach). Na koniec dodajemy śmietankę kokosową, którą zebraliśmy z mleka kokosowego, purée ananasowe oraz likier kokosowy (jesli używamy). Tak przygotowaną masę serową przelewamy do tortownicy i wstawiamy do piekarnika na 15 minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 120⁰ góra i dół, i pieczemy jeszcze przez 100 minut. Wierzch sernika. Śmietanę mieszamy z pozostałą 1/4 szklanki mleka skondensowanego z puszki. Po upieczeniu wysuwamy sernik z piekarnika i wylewamy na niego przygotowaną mieszankę. Sernik ponownie wsuwamy do piekarnika i pieczemy przez kolejne 15 minut w temperaturze 120⁰ góra i dół. Po tym czasie sernik wyjmujemy z piekarnika i całkowicie studzimy. Po ostudzeniu, obkrajamy nożem (przy samych brzegach tortownicy) i zdejmujemy obręcz. Sernik wkładamy na całą noc do lodówki, a tuż przed podaniem dekorujemy go wiórkami kokosowymi i listkami ananasa (jeśli ich używamy).



Copyright © 2016 Słodka spiżarnia , Blogger